Nie brak paliwa, a następstwa braku paliwa.
Gdybam sobie że wygląda to tak, że układ nie podaje paliwa, zapowietrza się, czujniki walą do kompa błędy. Auto próbuje odpalić, ale się nie udaje, auto wrzuca do kompa kolejne błędy. Komputer "widzi" że coś jest bardzo źle i przechodzi w jeden z trybów serwisowych - np unieruchamia auto, aby nie dopuścić do dalszych uszkodzeń i czeka na serwis, albo wprowadza duże ograniczenia w użytkowaniu pojazdu do czasu serwisu - np nie pozwoli przekroczyć pewnej prędkości (zależnie od tego jakimi błędami zostanie zasypany komp samochodu)