Autostrady i drogi ekspresowe stanowią 3/4 procenta dróg publicznych w Polsce więc spalanie przy 130 i więcej km/h ma znikomy wpływ na średnie zużycie paliwa. Bzdurna argumentacja. Jedno nie ma nic wspólnego z drugim. Wyobraź sobie, że są ludzie mieszkający przy takich drogach, którzy jeżdżą nimi zdecydowanie więcej niż w 3/4 wskazanego przez Ciebie procenta. Poza tym licznikowe 130 km/h to w rzeczywistości ok. 122km/h a to nie jest zawrotna prędkość i wielu porusza się tak na zwykłych trasach.
Nigdzie nie pisałem że jeżdżą nimi 0,75% przebiegu tylko że 10-15%, co w przypadku porównania HSD z turbodieslami nadal daje mu przewagę.
Przypomnę że dyskutujemy tu o spalaniu kompaktowej hybrydy w porównaniu z innymi silnikami. Czyli o ludziach którzy planują kupić nowy lub kilkuletni kompakt za cenę od kilkudziesięciu do ponad 100 tys zł. Następnie należy się zastanowić co ci ludzie robią, gdzie zwykle mieszkają i do czego używają prywatnego auta. Ogromna większość z nich nie będzie robiła dużych przebiegów po trasach międzymiastowych szybkiego ruchu.
Jest wiele powodów dla których klasyczne auta do robienia dalekich dystansów, czyli klasa średnia, systematycznie tracą udział w rynku. Toyota już oficjalnie mówi o zakończeniu produkcji Avensisa.
Jazda po trasach drogami jednojezdniowymi przy obecnym natężeniu ruchu to średnia prędkość 50-70 km/h, owszem są miejsca gdzie da się przyspieszyć do 120-130, ale to znowu mniejszość i jadąc takimi drogami hybrydą nawet całkiem dynamicznie da się spokojnie utrzymać spalanie do 5 l/100km.