Autor Wątek: Bierze olej po płytkowej regulacji luzu zaworowego  (Przeczytany 6537 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline dzambulat

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 4
Bierze olej po płytkowej regulacji luzu zaworowego
« dnia: 08 Kwietnia 2016, 22:44:07 »
Witam. Problem dotyczy Camry 1995 3.0 1MZ, przebieg 300tyś na liczniku, LPG sekwencyjny.
Obecnie jeździ na oleju Total 5W40, głównie trasa, autostrady, dynamiczna jazda, często prędkość maks, na A4 poszła 220:)
Silnik i skrzynia były raczej w dobrej kondycji. Po regulacji luzu zaworowego, część płytek przesortowałem, kilka płytek dopasowałem
z innego silnika, reszta szlifowana na magnesówce. Luzy ustawione książkowo, ssące 0.19-021, wydechowe 0.29-0,32.
Na dwóch zaworach przed regulacją był ciasny luz 0.15 i 0.22, reszta w normie.
Robiłem to pierwszy raz, ale poszło dobrze, dostęp to tylnej głowicy ciężki ale dałem radę.
Przy składaniu nowe uszczelki dekli, uszczelki świec, nowe irydowe świece i czyszczenie przepustnicy,
dokładniej zaworka od wolnych obrotów. Po złożeniu pali od strzała i wszystko jest ok, jedynie chodzi troszkę głośniej.
Kilka dni jazdy i pojawia się problem z olejem, przepala duże ilości, po ok tygodniu dymi lekko przy odpaleniu, obecnie jak odpalam
dymi bardzo mocno na niebiesko, po krótkiej chwili leci tylko para, jak się zagrzeje i przejadę kawałek dymienie ustępuje całkowicie.
Silnik nie stracił mocy, obroty trzyma równe, pali na dotyk. Silnik spalał 1l. na ok 4tyś km przy dynamicznej jeździe podanej powyżej.
Ktoś napisze że dużo, ale jak dla Mnie przy tej jeździe i wieku auta to tyle co nic, olej zmieniany max co 8 tyś km, obecnie spala ok 1l. na 700-800km. Podejrzewam że to wina uszczelniaczy, ale nie mam pojęcia dlaczego po regulacji luzu zaczęła tak brać olej.
Pytanko do szanownych forumowiczów, czy miał ktoś podobny przypadek, ewentualnie zna przyczynę takiego stanu, z góry dzięki Pozdr.


« Ostatnia zmiana: 08 Kwietnia 2016, 23:01:16 wysłana przez dzambulat »

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Bierze olej po płytkowej regulacji luzu zaworowego
« Odpowiedź #1 dnia: 09 Kwietnia 2016, 00:59:49 »
Z objawów, które podałeś wychodzą uszczelniacze.

Ściągałeś wałki do regulacji, czy nie ?

Silnik w środku czysty, czy zaklejony ?
3VZ.pl



Offline dzambulat

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 4
Odp: Bierze olej po płytkowej regulacji luzu zaworowego
« Odpowiedź #2 dnia: 09 Kwietnia 2016, 10:08:00 »
Ustawiłem luz bez wyciągania wałków,
dekle od wewnątrz pokryte cienką warstwą ciemnego nalotu, spieczony nagar lub coś podobnego,
wałki i reszta w dużo lepszym stanie, Ja tym autem zrobiłem ok 40tyś km bez żadnych problemów czy wycieków,
od początku lałem ten sam olej, przy wymianie zawsze był już ciemny


Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Bierze olej po płytkowej regulacji luzu zaworowego
« Odpowiedź #3 dnia: 09 Kwietnia 2016, 14:04:09 »
A w jaki sposób wyciągałeś płytki ?
3VZ.pl



Offline tomasz.k

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 255
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Bierze olej po płytkowej regulacji luzu zaworowego
« Odpowiedź #4 dnia: 09 Kwietnia 2016, 14:40:30 »
Zsunely się uszczelniacze z prowadnic?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Bierze olej po płytkowej regulacji luzu zaworowego
« Odpowiedź #5 dnia: 09 Kwietnia 2016, 16:08:20 »
Do tego zmierzam, choć może być  też tak, że zbyt głęboko wcisnął popychacz (głębiej niż robi to krzywka), a na trzonku zaworu powyżej uszczelniacza było sporo nagaru. Widziałem kilka razy w MZ taki numer, że warga uszczelniacza pękła i efekt był bardzo podobny.

Równie dobrze trzonek z nagarem mógł się zaciąć w uszczelniaczu i - dokładnie tak, jak piszesz - zdjąć go z prowadnicy.
3VZ.pl



Offline dzambulat

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 4
Odp: Bierze olej po płytkowej regulacji luzu zaworowego
« Odpowiedź #6 dnia: 10 Kwietnia 2016, 10:34:44 »
Płytki wyciągałem wciskając szklanki, zakupiłem dźwignie do regulacji płytkowej, ale nie wszędzie można było jej użyć,
popychacz od ssących zaworów chowa się cały w głowicy, tam musiałem dorobić płaskownik który podpierałem o wałek.
Z tym wciśnięciem za głęboko to się zgodzę, w kilku miejscach musiałem dociskać szklankę do końca, dalej niż robi to krzywka,
tak jak piszecie, zapewne to spowodowało osłabienie/uszkodzenie uszczelniacza i po kilku dniach takie branie oleju

Offline dzambulat

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 4
Odp: Bierze olej po płytkowej regulacji luzu zaworowego
« Odpowiedź #7 dnia: 21 Kwietnia 2016, 21:46:16 »
Dzięki za odp, ale chyba nie uszkodziłem tak mocno uszczelniaczy przy regulacji jak początkowo myślałem.

Problem porannego dymienia i brania oleju częściowo rozwiązany, po zmianie oleju dolałem preparat który ma zmiękczać gumę i zmniejszać przez to wycieki oleju i dymienie (nie jest to żaden Moto doktor, a olej dalej 5W40). Po ok tygodniu dymienie ustało całkowicie, poziom oleju raczej bez zmian, dam znać jak zrobię większy dystans. Nie wiem na jak długo to pomoże, ale na pewno tańsze od remontu silnika, który w przypadku 1MZ przekracza wartość Mojego kombi.

Takie jeszcze małe pytanie, po zmianie oleju i filtra JP czasem po odpaleniu przez ok 0.5s świeci się kontrolka oleju i słuchać lekkie stuki z klawiatury, domyślam się że chodzi o chwilowy brak smarowania, może to być spowodowane kiepskim filtrem oleju?, wcześniej był Mann i ten problem nie występował, kontrolka gasła w chwili przekręcania kluczyka, dzieję się tak zwłaszcza jak auto nie jest odpalane kilka dni.

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Bierze olej po płytkowej regulacji luzu zaworowego
« Odpowiedź #8 dnia: 23 Kwietnia 2016, 00:54:15 »
Kwestia filtra.
3VZ.pl




 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl