Autor Wątek: Głośny silnik corolla `98 4efe  (Przeczytany 23919 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Bartek1972

  • Gość
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #15 dnia: 15 Kwietnia 2005, 00:03:27 »
Gdyby to był metaliczny, rzężący dźwięk, to byłoby łatwiej go znieść ( naciągając coś a la Alfa Romeo ); ja piszęo basowym huczeniu takiego silnika, który jakby wciąż jechał pod górę...
A wracając do tłumików - zastanawiam sięczy ewentualnie podmienić na Walkera środkowy czy oba ? Środkowy jest bowiem dużo, dużo tańszy.

Offline Ice

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
  • Płeć: Mężczyzna
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #16 dnia: 15 Kwietnia 2005, 08:44:47 »
Cytat: Bartek1972
Gdyby to był metaliczny, rzężący dźwięk, to byłoby łatwiej go znieść ( naciągając coś a la Alfa Romeo ); ja piszęo basowym huczeniu takiego silnika, który jakby wciąż jechał pod górę...
A wracając do tłumików - zastanawiam sięczy ewentualnie podmienić na Walkera środkowy czy oba ? Środkowy jest bowiem dużo, dużo tańszy.


Nie zakładaj Walkera albo poszukaj firmy i zrób cały układ od nowa albo załóż Bosala.
BMW E46 320d
Mini Cooper

slawomirm

  • Gość
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #17 dnia: 15 Kwietnia 2005, 10:09:53 »
mam rolke'99 i nic takiego nie odczuwam o czym mowisz, a mam juz 150kkm.

pozdr

Bartek1972

  • Gość
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #18 dnia: 15 Kwietnia 2005, 11:37:57 »
Dlaczego polecasz Bosala ? Co złego jest w Walkerach ?
I pytanie do Sławka - Jaki silnik ma Twoja Rolka - 4efe ( 1.3 ) czy vvti  

Swoją drogą jak pisze Z. tłumik musiałby tracić właściwości od wewnątrz i to w taki dziwny sposób. Autentycznie byłem w 2 miejscach , osłuchiwali, opukiwali, i zgodnie twierdzili, że te tłumiki jeszcze długo pożyją.

Offline Ice

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
  • Płeć: Mężczyzna
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #19 dnia: 15 Kwietnia 2005, 15:21:06 »
Cytat: Bartek1972
Dlaczego polecasz Bosala ? Co złego jest w Walkerach ?
I pytanie do Sławka - Jaki silnik ma Twoja Rolka - 4efe ( 1.3 ) czy vvti  

Walkery maiło kilki moich znajomych strasznie traciły dzwięk po wypaleniu a do tego poajwiała sie na nich rdza. Mimo ze pomoc były cynkowane.
Ja mam układ robiony cały na nowo, może nie jest za cicho ale ma przyjeme brzmienie i przy normalnej jezdzie nie przeszkadza.
BMW E46 320d
Mini Cooper

slawomirm

  • Gość
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #20 dnia: 15 Kwietnia 2005, 15:52:37 »
Bartek mam 4efe 1.332 czyli ten mniej kolizyjny........ c:notell  :bangel

zyzolek

  • Gość
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #21 dnia: 15 Kwietnia 2005, 19:13:44 »
Z tym 4efe mniej kolizyjnym silnikiem to bym polemizowal.
Co do wydechow to najlepsze jednak sa orginalne, ale jak to z wydechami nikt tego nie jest w stanie przewidziec jak dlugo wytrzymaja. Orginalne trzymaja zdecydowanie najdluzej i sa najcichsze. U mnie problemy zaczely sie po 140 tys km. Wszystko zalezy tez od tego czy alto jest garazowane i w jakich warunkach jezdzi, tez zalezy to od stylu jazdy. ja np bardzo duzo jezdze po autostradach w Niemczech i we Francji i to z duzymi predkosciami ok 160, 170 i tylko dlugie trasy po 600 km. Rowniez trzeba wziac pod uwage, ze z czasem ucho przyzwyczaja sie do dzwiekow. To jest dla ludzi z bardzo wyczulonym uchem.
Na Towim miejscu Bartek bym to olal i dalej jezdzil, chyba ze nie da sie tego wytrzymac.

Bartek1972

  • Gość
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #22 dnia: 15 Kwietnia 2005, 23:09:54 »
Wiele sięda wytrzymać. Nawet jazdęmaluchem do Bułgarii ( przerabiałem ). Problem polega na tym, że lubięczerpać przyjemność z jazdy. Ot, np. pojezdzić sobie bez celu godzinkęczy dwie. Poprzednio miałem Fiata Brava i tam wszystko grało, silniczek był cichutki, miał urocze brzmienie, precyzyjny układ kierowniczy aż zachęcał do lekko sportowej jazdy. Niestety moja rolka nie wytrzymuje porównania z Fiatem, a niby ta sama klasa auta ... (  :oops: wielu mnie teraz pewnie znielubi ).

Stan na dzisiaj : przy ciepłym dniu samochód buczy lekko i można siędo tego przyzwyczaić. W nocy, jak temperatura spada ( i pewnie rośnie wilgotność ) buczy/ huczy/ jak diabli. Odłączyłem prawidłowo działający czujnik temperatury przy filtrze powietrza i albo wcale nie ma różnicy, albo jest minimalna na plus.
Konia z rzędem, kto mi zasugeruje o co chodzi ...
No bo jak tłumik może zależeć od temperatury/ ciśnienia/ wilgotności powietrza ?

A propos - czy Tojka ma czujnik ciśnienia powietrza atmosferycznego ?
No I dlaczego sprawdzony, poprawnie działający czujnik temp. nie ma wpływu na pracęsilnika ?  Może komputer jest uszkodzony ?

[Kuba]

  • Gość
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #23 dnia: 17 Kwietnia 2005, 09:46:26 »
Cytat: zyzolek
Z tym 4efe mniej kolizyjnym silnikiem to bym polemizowal.

A mianowicie dlaczego bys polemizowal?

zyzolek

  • Gość
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #24 dnia: 17 Kwietnia 2005, 17:08:56 »
Cytat: [Kuba]
Cytat: zyzolek
Z tym 4efe mniej kolizyjnym silnikiem to bym polemizowal.

A mianowicie dlaczego bys polemizowal?


Po 156 tys km przebiegu musialem zrobic kapitalke silnika. Zaczal brac olej nawet do 4 litrow na 1000 km. Pierscienie bardzo delikatne.
Wczesniej mialem audi z 300 tys km i zadnych problemow, ani grama oleju nie bral. Auto byla nie do zajechania i trzeba bylo przy nim zostac. Ale zachcialo mi sie japonskich wynalazkow.
Nastepne auto bedzie znowu audi.

[Kuba]

  • Gość
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #25 dnia: 17 Kwietnia 2005, 17:26:48 »
Cytat: zyzolek
Po 156 tys km przebiegu musialem zrobic kapitalke silnika. Zaczal brac olej nawet do 4 litrow na 1000 km. Pierscienie bardzo delikatne.

Trafiles na pechowy egzemplarz i/lub Twoj poprzednik zarznal silnik. Znam kilka takich aut z przebiegiem wiekszym niz Twoj i wszystko hula az milo. Kwestia dbania o silnik, okresowej wymiany oleju itp. Zapewniam Cie ze prawidlowo obslugiwany silnik 4EFE nie sprawia takich problemow.


PS
Okreslenie 'kolizyjny' oraz ' bezkolizyjny' odnosi sie do rozrzadu i efektow chocby zerwania paska :)

zyzolek

  • Gość
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #26 dnia: 17 Kwietnia 2005, 17:53:08 »
Cytat: [Kuba]
Cytat: zyzolek
Po 156 tys km przebiegu musialem zrobic kapitalke silnika. Zaczal brac olej nawet do 4 litrow na 1000 km. Pierscienie bardzo delikatne.

Trafiles na pechowy egzemplarz i/lub Twoj poprzednik zarznal silnik. Znam kilka takich aut z przebiegiem wiekszym niz Twoj i wszystko hula az milo. Kwestia dbania o silnik, okresowej wymiany oleju itp. Zapewniam Cie ze prawidlowo obslugiwany silnik 4EFE nie sprawia takich problemow.


PS
Okreslenie 'kolizyjny' oraz ' bezkolizyjny' odnosi sie do rozrzadu i efektow chocby zerwania paska :)


Auto kupione od znajomego z Niemiec, serwisowane i na najlepszych olejach. W Polsce w ogole nie jezdzone. Ja tez poruszam sie w wiekszosci po niemieckich i francuskich autobahnach.
Podobno niektore silniki 4efe mialy wade pierscieni i brak jakiegos dodatkowego kanalu.
moj znajomy z sewisu mowil mi ze ludzie przyjezdzali jeszcze na gwarancji na wymiane pierscieni i tam rozszerzali ten kanal.

pomocny

  • Gość
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #27 dnia: 17 Kwietnia 2005, 23:28:41 »
Tam gdzie dolna część kolektora wydechowego łączy sięz rurą wydechową jest zamocowana taka stalowa obejma. Spróbuj ją odkręcić i zrób krótki test. Nieoryginalny wydech przymocowany tą obejmą do wspornika czy innego elementu podwozia, zawsze będzie powodowal większe lub mniejsze buczenie. Jeżeli buczenia nie będzie lub będzie mniejsze po odkrcęniu tej obejmy to oczywiście nie znaczy, że możesz ją wyrzucić i jeździć sobie dalej. Gdybyś tak zrobił po kilku miesiącach rozwalisz uszczelki przy ujściu kolektora wydechowego, a można też uszkodzić szpilki w kolektorze. Jedyne lekarstwo na to buczenie to zespawanie i wygięcie rur wydechowych ściśle wg. oryginału, albo zakup oryginału w ASO.
Oczywiście to wcale nie musi być to.  :chmmm
Pozdrawiam.

[Kuba]

  • Gość
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #28 dnia: 18 Kwietnia 2005, 07:57:09 »
Cytat: zyzolek
Podobno niektore silniki 4efe mialy wade pierscieni i brak jakiegos dodatkowego kanalu.moj znajomy z sewisu mowil mi ze ludzie przyjezdzali jeszcze na gwarancji na wymiane pierscieni i tam rozszerzali ten kanal.

Szczerze mowiac pierwsze slysze...
Na pewno chodzilo o 4EFE? Nie o VVTi?

Offline Ice

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
  • Płeć: Mężczyzna
g³o¶ny silnik corolla `98 4efe
« Odpowiedź #29 dnia: 18 Kwietnia 2005, 08:29:05 »
Cytat: zyzolek

Co do wydechow to najlepsze jednak sa orginalne, ale jak to z wydechami nikt tego nie jest w stanie przewidziec jak dlugo wytrzymaja. Orginalne trzymaja zdecydowanie najdluzej i sa najcichsze. U mnie problemy zaczely sie po 140 tys km.


To zależy co chcesz osiagnąć. Orginalny wydech jest ok ale można zmieniajac wydech uzyskac pare koni wiecej albo dość dobrze manipulowac momentem obototowym. Co do tego ze są najcichsze - cóż wszystko zalezy od tego co sie chce osiągną. Mojego układu nie słychać prawie do 4 tyś obrotów.
BMW E46 320d
Mini Cooper


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl