Autor Wątek: była i nie ma, ukradli  (Przeczytany 22166 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline wito

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 132
  • Płeć: Mężczyzna
    • auto-niemcy
Odp: była i nie ma, ukradli
« Odpowiedź #60 dnia: 20 Lipca 2016, 21:32:03 »
wybieram sie niedlugo do Warszawy. Czy obserwuje sie preferencje zlodziei w kwestii diesel/benzyna?
auto-niemcy.prv.pl

Offline EliEli

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
Odp: była i nie ma, ukradli
« Odpowiedź #61 dnia: 21 Lipca 2016, 13:50:13 »
wybieram sie niedlugo do Warszawy. Czy obserwuje sie preferencje zlodziei w kwestii diesel/benzyna?

Jeśli dobrze pamiętam instrukcję (tę grubą, dostępną na stronie Toyoty) - to jeśli masz bezkluczykowy system - można go wyłączyć. :) Może to by było jakieś rozwiązanie na czas podróży do stolycy?

Offline wito

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 132
  • Płeć: Mężczyzna
    • auto-niemcy
Odp: była i nie ma, ukradli
« Odpowiedź #62 dnia: 21 Lipca 2016, 13:57:00 »
nie mam systemu bezkluczykowego. szczerze mowiac nie mam nic przeciwko kradziezy - auto jest dobrze ubezpieczone i bardzo mnie starego toyotowca rozczarowalo. gorzej, ze bede na urlopie i nie mam ochoty wracac pociagiem
auto-niemcy.prv.pl

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: była i nie ma, ukradli
« Odpowiedź #63 dnia: 21 Lipca 2016, 13:57:22 »
Można, ale chyba tylko wchodzenie do auta, odpalenie już nie. Ale zawsze to już coś!  :good: :cool:

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: była i nie ma, ukradli
« Odpowiedź #64 dnia: 21 Lipca 2016, 13:59:22 »
bezkluczykowy system - można go wyłączyć

Można, ale chyba tylko wchodzenie do auta, odpalenie już nie. Ale zawsze to już coś!  :good: :cool:

wito - nie kuś losu. Naprawdę chciałbyś, żeby ukradli bagaże, a dodatkowo dopłacać do nowej - bo zawsze są straty! - co?
...a potem po 1 m-cu znaleźliby na przykład częściowo uszkodzoną Verso i oddali właścicielowi, zwroty, zamiany...? :cool:

Offline gmarcin

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 253
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: była i nie ma, ukradli
« Odpowiedź #65 dnia: 25 Lipca 2016, 08:47:43 »
wito coś Twój opis "Toyota Verso 2010 to najgorszy badziew" nie pasuje do troski o ewentualną kradzież tego badziewia:)

OT
Adminie wiem wiem że jest wątek o alternatywie dla verso wobec zapowiedzi końca modelu (następca verso) ale tak na szybko....

Spider jeśli mi buchną verso to biorę carensa od kia. Tego nikt nie ruszy a cenowo i funkcjonalnie bardzo zbliżone do verso.
Toyota Verso 1.8 Premium & Nissan Note 1.4 I-Way

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: była i nie ma, ukradli
« Odpowiedź #66 dnia: 25 Lipca 2016, 09:00:12 »
cenowo i funkcjonalnie bardzo zbliżone do verso.

...za to w sensie trwałości, gwarancji (tak, tak!) oraz polityki centrali dystrybutora w Polsce - już nie tyle bardzo zbliżone, co odwrotnie: bardzo... oddalone. :cool:
Trzeba mieć tego świadomość.
 :-)

Offline gmarcin

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 253
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: była i nie ma, ukradli
« Odpowiedź #67 dnia: 25 Lipca 2016, 11:53:43 »
sanchopan zgadza się. Ojciec kupił pol roku temu venge. Obsługa po sprzedaży lata świetlne za toy.
Toyota Verso 1.8 Premium & Nissan Note 1.4 I-Way

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: była i nie ma, ukradli
« Odpowiedź #68 dnia: 25 Lipca 2016, 12:24:08 »
Tak. Generalnie tę niby 5 czy 7-letnią gwarancję można w większości przypadków o kant d.py rozbić, bo 3-letnia Toyoty jest o niebo, niebo lepsza! :good:
Ale marketing działa... :cool:


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl