Witajcie,
Jestem świeżo po wymianie sprzęgła(było jak kamień, delikatnie przeciagalo) teraz jak nóż w masło chodzi, jednak miałem nadzieję, że jeden objaw ustąpi mianowicie - opis sytuacji : przemieszczać się ariską, aktualnie na biegu 3 naciskam sprzeglo w celu zmiany na 4- (obroty są na 3 tyś) po naciśnięciu obroty z 3000 podskakuja na 3200 po sekundzie opadają gdy jest już czwórka ale spadają jedynie do tych 2000, niżej juz nie.... :/ magik, który wymienil mi sprzeglo, któremu dałem do wiadomości to, że problem nie ustąpił, udzielił mi informacji, że jest wypalony katalizator - problem obrotów

. Pomocy. Jestem z Warszawy...