Autor Wątek: Stale przepalająca się lewa żarówka H11  (Przeczytany 2959 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline maciek_id

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 51
  • Płeć: Mężczyzna
Stale przepalająca się lewa żarówka H11
« dnia: 25 Maja 2016, 18:01:26 »
Hej,

Wiem, że temat przepalających się żarówek mijania był już kilka razy poruszany, ale w moim przypadku to zaczyna być naprawdę irytujące. Otóż od dnia 18.02.2016 zdążyłem już 3 razy wymienić lewą żarówkę H11. Przepalają się całkiem regularnie, średnio co 1.5 miesiąca (jakieś 3800 km). Próbowałem wymieniać parami, bez efektu, i tak lewa pada, a prawa świeci dalej. Problem dotyczy zarówno najtańszych żarówek marki Maxgear, jak i trochę lepszych Hella (faktycznie wytrzymała dłużej, bo może trochę ponad 2 miesiące). Oczywiście przy montażu nie dotykam palcami szklanej bańki (ba, nawet robię to już w rękawiczkach lateksowych). Ogólnie odkąd kupiłem auto (sierpień 2015) ciągle zmieniam lewą żarówkę. Nie pamiętam nawet, czy prawa kiedykolwiek się przepaliła, czy wymieniałem ją tylko na próbę, razem z lewą.
Czy ktoś z Was doświadczył podobnego problemu? Jakieś sugestie dlaczego tak się dzieje? Napięcie ładowania akumulatora sprawdzałem, w normie (poza tym fakt, że prawa żarówka ma się cały czas dobrze raczej wyklucza winę zbyt wysokiego napięcia. Myślałem także o drganiach, sprawdziłem więc, czy nie ma jakiegoś luzu w mocowaniu żarówki/lampy i nie wydaje się, aby była jakakolwiek różnica między lewą i prawą strona.
Normalnie olałbym sprawę i założył światła do jazdy dziennej, ale w tym modelu wiązałoby się to ze zbyt dużą ingerencją w instalację elektryczną tj. nie da się wyłączyć całkowicie świateł, zawsze włączone są albo pozycyjne, albo mijania.

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2899
Odp: Stale przepalająca się lewa żarówka H11
« Odpowiedź #1 dnia: 05 Czerwca 2016, 14:01:38 »
Nie przejmuj się, mój rekord to 3 miesiące na H11. Philips cool blue tyle wytrzymał. Później założyłem hidy i światła dzienne. Już dwa lata nie wymieniam żarników a kosztują aż 8 zł :D Światła się da wyłączyć. Jest magik w Rzeszowskim ASO. Przecina jakiś kabel i światła po starcie silnika się nie włączają automatycznie.

Offline sic22

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 413
Odp: Stale przepalająca się lewa żarówka H11
« Odpowiedź #2 dnia: 05 Czerwca 2016, 17:38:42 »
Ja mam zwykłe Osramy i wytrzymują od 1,5 roku do 2 lat. Jeśli stale przepala się tylko jedna to coś jest nie tak albo z reflektorem (wilgoć?) albo z instalacją (zbyt wysokie napięcie?).

Offline maciek_id

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 51
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Stale przepalająca się lewa żarówka H11
« Odpowiedź #3 dnia: 09 Czerwca 2016, 17:34:48 »
Ja mam zwykłe Osramy i wytrzymują od 1,5 roku do 2 lat. Jeśli stale przepala się tylko jedna to coś jest nie tak albo z reflektorem (wilgoć?) albo z instalacją (zbyt wysokie napięcie?).
No właśnie bardziej podejrzewam jakieś drgania, czy wilgoć właśnie, niż zbyt wysokie napiecie. Jak sie domyślam, obie zarowki sa połączone rownolegle, wiec napiecie na obu jest takie samo.
Nie przejmuj się, mój rekord to 3 miesiące na H11. Philips cool blue tyle wytrzymał. Później założyłem hidy i światła dzienne. Już dwa lata nie wymieniam żarników a kosztują aż 8 zł :D Światła się da wyłączyć. Jest magik w Rzeszowskim ASO. Przecina jakiś kabel i światła po starcie silnika się nie włączają automatycznie.
Jakis czas temu dzwoniłem do jednej z ASO w Warszawie i powiedziano mi, ze jeśli jest to rozwiązanie fabryczne (a tak u mnie jest), to prawdopodobnie uda im sie to wyłączyć. Koszt takiej usługi to 170 zł. Potem założyłbym sobie Philips DRL za 230 zł i miałbym spokój. Tylko muszę na to wszystko znaleźć troche wolnego czasu.

Offline pluto

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 794
  • Płeć: Mężczyzna
    • Auris
  • Samochód:: Toyota, BYD
Odp: Stale przepalająca się lewa żarówka H11
« Odpowiedź #4 dnia: 09 Czerwca 2016, 17:58:41 »

No właśnie bardziej podejrzewam jakieś drgania, czy wilgoć właśnie, niż zbyt wysokie napiecie. Jak sie domyślam, obie zarowki sa połączone rownolegle, wiec napiecie na obu jest takie samo.


W większości samochodów żarówki świateł mijania lub drogowych podłączone są do osobnego obwodu i zabezpieczone osobnym bezpiecznikiem, aby w razie czego nie zgasły nam wszystkie światła - i podejrzewam że w toyocie jest tak samo.
Toyota Yaris Cross HEV Executive FL MY2024 130 KM
BYD SEAL U DM-i PHEV Boost 2025r. 218KM 18,3 kWh LFP

MÓJ BYD:
https://forum.elektrowoz.pl/threads/byd-seal-u-dm-i-boost-2025r-218km-18-3-kwh-netto-lfp-komfortowa-hybryda-phev.8810/

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2899
Odp: Stale przepalająca się lewa żarówka H11
« Odpowiedź #5 dnia: 09 Czerwca 2016, 18:57:22 »
Mi przez telefon mówili a w Wawie żaden salon toyoty mi tego nie wyłączył choć zostawiałem im samochód bo twierdzili że się da.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl