Problemy z klimatyzacją zaczynają się właśnie gdy jest mało używana , zapychanie wężyków odpływowych, brzydki zapach , ja mam włączoną w każdym aucie które miałem non stop, wiadomo że podczas zimy automatycznie poniżej określonej temperatury wyłącza się. Cały czas tryb auto i nie ma problemu, po prostu ustawiam wyższą temperaturę i stopniowo obniżam, no i nawiewy nie w twarz prosto. Kwestia też taka , że w większości aut powyżej kilku lat klimatyzacja traci wydajność, albo jest uszkodzona , stąd też w ogłoszeniach bajeczki, że "klima ok, wystarczy nabić".