Troche odkopie...
Od kilku dni jezdze ravka, zaobserwowalem dziwne zachowanie, ze od dosc czesto rosna obroty i spalanie winduje pod 30l/100km. Dzieje sie to zazwyczaj przy przechodzeniu z trybu EV na hybrydowy, ale sporadycznie w innych momentach. Wczoraj np jechalem ze swojej wioski do miast. Jako, ze wioska jest polozona nieco wyzej, to wiekszosc trasy pod lekkim spadkiem i finalnie zajechalem pod skrzyzownie z prawie pelnym akumulatorem. Jadac, nagle silnik zaczal wyc, po czym sie wylaczyl i przejechalem prawie kilometr w trybie EV przy 70 km/h. Powiedzialbym, ze laduje akumulator, ale nie mialo to w tamtym momencie wiekszego sensu.
Czasami samochod wchodzi w tryb hybrydowy tak cicho, ze tylko po znikajacym znaczku EV wiem, ze dolaczyl sie spaliniak, czasami jednak tak dudni niemillosiernie.
Ten uklad tak ma? Na jezdzie probnej tego nie doswiadczylem.