Witam wszystkich
Od tygodnia moja kobieta stała sie posiadaczka rocznej bielutenkiej Aygo.
Ale przy odbiorze auta zastanowił mnie jeden szczegół ze nie ma nawigacji a chyba powinien być.
Jest to auto kupione od dilera Toyoty które było jako demonstracyjne. Jest to wersja z-pression która ma duży ekran, kamerę cofania i inne bajery.
Nie potrafili wyjaśnić dlaczego nie ma chociaż w jej dokumentach jest napisane ze powinna być.
Mam pytanie czy jest możliwość po numerze VIN odczytanie wyposażenia auta jakie miało jak wyszło z fabryki???
Mógłbym udowodnić im ze wymontowali nawigacje do innego auta.
Nie wiem jak to wyglada fizyczne czy tylko do tego ekranu który mam "dogrywa sie mapę i aplikacje " która to obsługuje czy musi być inny wyświetlacz.
Bede wdzięczny za porady
Pozdrawiam