Witam, jestem szcześliwym posiadaczem Corolli TS 192KM od jakiegos czasu po odpaleniu zimnego silnika włacza sie jakis "wirnik, mikser" cos co jest głosne i chodzi podobnie do odkurzacza wyje to ok jednej minuty i po tym czasie sie całkowicie wyłacza i za kazdym razem powtórka kiedy auto stoi dłuzej niz ok 3h,moze ktos bedzie w stanie cokolwiek wypowiedziec sie na ten temat. Słyszałem juz opinie ze dobija jakies powietrze gdzies tam, ze jakis filtr sie przeczyszcza, że to duzo kosztuje jezeli sie zepsuje te "wycie" ze tak ma być niby z tym ze wczesniej tego nie było... w ogóle. Napewno osoba, ktora miała stycznośc z tym silnikiem powie cos mądrego, moze tutaj taka znajde.
Auto nie traci na mocy nie ma wachan obrotów zadna kontrolka sie nie wyswietla wszystko jest niby w porządku.
Z góry dziekuje za pomoc.