To wszystko pokazuje tylko tyle, że nawet diesle chowają się z osiągami. Nie mówiąc już o całościowym użytkowaniu HSD vs. Diesel. Ale ciekawi mnie sprawa tej 95-oktanówki, o której pisze ‘J’. Osobiście wolałbym trochę droższe a lepsze paliwo - choć pracuję w innej branży i nie mam dokładnej wiedzy nt. różnic, a i domyślam się, jakie tu pole do nadużyć. Jednak na takiej jakości uważam, że im lepsze paliwo, tym dłuższa żywotność silnika. Jeszcze trzy lata przed zakupem Aurisa zacząłem lać benzynę 100-oktanową do samochodu z VAG-a, i choć była o 20% droższa, to dawała mi też 20% większy przebieg - mogłem więc tankować co 7 a nie co 5 dni. Cenowo więc tak samo a wizyty pod dystrybutorem rzadziej. No i teraz też praktycznie tylko 100-oktanowa. Co wy na to koleżanki/koledzy?