Ok, operacja się udała, pacjent przeżył

. Zgodnie z obietnicą - aktualizacja tematu (może się komuś przyda).
Co do liczby śrubek - u mnie były 3 śrubki krzyżakowe (gdyby ktoś przeoczył, to chodzi o Aurisa I FL z 2010):
- pierwsza pod zaślepką wnęki pod dźwignią / klamką,
- druga i trzecia wewnątrz uchwytu drzwi (dostępne po zdjęciu wierzchniej połówki uchwytu.
Reszta to spinki, które nie chciały się poddać łatwo, trzeba było użyć sporej siły. Według instrukcji należało zacząć od dolnego rogu po stronie zamka i poruszać się kolejno w prawo (w kierunku zawiasu) i w górę (w kierunku szyby) - i to się sprawdziło. Następny krok - mocowanie panelu przy listwie szyby, należało ją odchylając panel popchnąć do góry. Odchylanie trzeba było kontrolować, bo trzeba uważać na linki (cięgła) do zamka i okablowanie do panelu sterowania szybami i głośnika wysokotonowego. Po rozpięciu kostek elektrycznych i wypięciu całej dźwigni z panelu (nie trzeba rozpinać linek / cięgieł) cały panel można zdjąć.
Potem już tylko rozcięcie folii zabezpieczającej wnętrze drzwi, bo kostka od lusterka niestety jest pod tą folią. Później odkręcenie lusterka (dostęp do 3 śrub po usunięciu zaślepki) i można było montować nowe lusterko. Polecam podczas wyciągania starego lusterka przywiązać sobie do przewodu przy kostce kawałek sznurka, pozwoliło mi to potem łatwo przeciągnąć w drugą stronę zaczepiony o ten sznurek przewód od nowego lusterka. Tunel w profilu jest lekko zagięty a kostka jest 9-pinowa jest spora i może być problem z przeciągnięciem gdy przewód po prostu wciskamy od góry.
Dodam jeszcze, że miałem pomoc drugiej osoby i powiem szczerze - bez tego jak dla mnie byłoby to bardzo trudne, wręcz niewykonalne - chodzi o część dotyczącą ściągania panelu, kiedy są jeszcze podłączone elementy instalacji.