i zasadniczo nie uważam, żeby samochód był mułowaty.
no chyba jednak jest skoro poniżej piszesz
Trzeba oczywiście manewrować przy skrzyni biegów - przy wyprzedzaniu często lepiej zredukować od razu do 4 i ogólnie lepiej uważać jak się wyprzedza,
można oczywiście go piłować na dwójce - pewnie wtedy idzie jak przecinak
moje 1,6 d.... nie urywa, a co dopiero 1,3. Co prawda ze świateł ruszam najczęściej jako pierwszy ale to kwestia automatu, bo jak ktoś obok wciśnie mocniej pedał gazu to szybko mnie wyprzedza. Oczywiście każdy swoje chwali, ale z tym zachwytem nad silnikiem 1,3 to trochę przesadzasz. Nie przeczę że w sumie to fajne auto, duże i przestronne, większe w środku niż aven (pomimo tego samego rozstawu osi ( ale tamto auto otacza pasażerów, corolla to jednak niższy segment i to czuć i widać), ale jakość wykończenia ( użyte materiały) wyraźnie odstaje od konkurencji + brak przemyślanych rozwiązań jak np.w autach koncernu VW. Toyota idzie po taniości - dodatkowo mam wrażenie, że corolla na Europę zrobiła auto na "odwal się", które ma zniechęcać do siebie na rzecz zakupu aurisa, to auto jest wyraźnie niedoinwestowane - cztery kółka dla maniaków i fanów modelu. Corolla to globalne auto, ale wyraźnie celuje w rynek amerykański i azjatycki (Chiny, Malezja, Japonia), tam te auta są trochę inaczej wyposażone, że o hybrydzie nie wspomnę.
PS. - zakup corolli był oczywiście mega przemyślany. Pomimo wad i braków opisanych powyżej i innych, wolę to niż auta konkurencji. Jednak niezawodność i prostota konstrukcji są ważniejsze niż bajery. Ponadto uważam że design tego auta jest fajny - podoba mi się, jak również na drogach wersji po liftingu zbyt dużo nie jeździ