Cześć

Witam wszystkich użytkowników forum

- to mój pierwszy post, ale Wasze forum śledzę od kilku miesięcy

Jestem po zakupie C-HR 1.8 GR Sport – wyprzedaż 2022.
Były Jazdy próbne 1.8 i 2.0 oraz wreszcie kilkanaście dni jazdy już własnym - odczucia:
OK
1. Wygląd – supper
2. Wygodne siedzenia
3. Multimedia, Android Auto – supper! chociaż już nie ma fizycznych przycisków
4. Przyjemność z jazdy
5. Elastyczność silnika ( miasto )
NOK
1. Tylna kanapa – dzieciakom się nie podoba ( ciemno )
2. Brak możliwości automatycznego ryglowania drzwi ( nie znalazłem )
3. Powyżej 100km/h elastyczność mocno spada
4. Brak podłokietnika na tylnej kanapie
5. Słabe podświetlenie bagażnika - dosłownie nie wiele widać...
Kilka luźnych subiektywnych spostrzeżeń…
Generalnie samochód będzie użytkowała głównie żona – 90% miasto. Pojeździłem jednak trochę tym autem i jak na razie zdecydowanie więcej plusów. Silnik - głównie do miasta – konstrukcja sprawdzona, krótkie przebiegi, MPI, myślę, że to dobry wybór jeżeli komuś nie zależy na „torpedzie”

. Za stosunkowo niewiele większe pieniądze można kupić z silnikiem 2.0. Jechałem nim i rzeczywiście fajnie „ciągnie” ....

, szczególnie jak się depnie od 80km/h do 140km/h. Dlatego jeżeli ktoś chce mieć frajdę na długich trasach – brać 2.0. W mieście mocy w 1.8 mnie osobiście nie brakuje – dla żony w ogólne nie istotne. Na co dzień i dojazdy do pracy użytkuję 10 letnią c klase w204 automat CGI turbo. ( samochód używany także na wyjazdy rodzinne ) Dynamika oczywiście dużo bliżej c-hr 2.0 – bo ok. 8,5s do setki . Nie mniej w tym modelu mercedesa porównywalny hałas jak w CHR….!!?? ( toczenia kół ). Porównuję te samochody, bo można je zaliczyć do klasy C. Zdecydowanie ciszej było np. w Peugeot 407 czy Mondeo MK4. Żona dotychczas używała starą Megane 2 1.6 i o dziwo tam także porównywalne wyciszenie – oczywiście sam silnik w megane o wiele bardziej słyszalny. Co do eCVT – pewnie będę w mniejszości, ale mnie się podoba

W Mercu mam automat 7G tronic i jak depnę, to silnik także wyje do póki mu nie odpuszczę, chociaż przy spokojnej jeździe jest prawie niesłyszalny ( podobnie jak w C-HR )
Reasumując. Uważam zakup za bardzo udany. Jest radość z jazdy i to najważniejsze. Ktoś w jakimś materiale video porównał C-HR do gry komputerowej ( coś w tym jest ). Chęć pobicia jakiegoś odcinka jazdą jeszcze bardziej oszczędną mnie trochę wciągnęła…. Chyba się starzeję

Może nawet się zamienię na dłużej z moją drugą połową…ale może nie być tak łatwo

… bardzo jej sie podoba biała perła

Pozdrawiam

Adis