Autor Wątek: Spotowe zawieszenie w Yaris (amortyzatory i sprężyny)  (Przeczytany 67704 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

izotopek

  • Gość
Odp: Spotowe zawieszenie w Yaris (amortyzatory i sprężyny)
« Odpowiedź #60 dnia: 24 Marca 2009, 13:14:22 »
Obecnie zakupiłem koni sporty żółte regulowane. Na razie tylko na przód bo strasznie drogo teraz w sklepach.
Jak założe dam znać.
 
Tylko nie wiem szczerze powiedziawszy czy nie zakupić do tego sprężyn Vogtlanda -35mm. Zastanawiam się nad tym poważnie.
Czekam na wymiary tych sprężyn. Gość ma mi je pomierzyć. Ciekawe ile by mi siadło autko.:D

Aha i rozpórkę mam zamiar zrobić. Kupiłem te podkładki górne co mocuje się amorki i do tego chciałem przyspawać rurę z gwintem dwustronnym.
Ty masz jakąś rozpórkę nie? Pochwal sie tutaj albo na pw. Wrzuć fotkę.

Dagon

  • Gość
Odp: Spotowe zawieszenie w Yaris (amortyzatory i sprężyny)
« Odpowiedź #61 dnia: 24 Marca 2009, 15:21:53 »
Nie bardzo rozumiem co Ci pomiar sprężyn da? Przecież wymiary sprężyny w spoczynku nie świadczą o niczym a już na pewno nie dowiesz się, przy jakiej sile nacisku jaki jest ruch sprężyny i jakie wartości przyjmuje postęp geometryczny podczas zwiększenia siły dociążenia o daną wartość.
Innymi słowy możesz mieć kilka kompletów sprężyn o tych samych rozmiarach w stanie spoczynku, ale po ich dociążeniu auto będzie siedziało na różnych wysokościach i będzie potrzebowało różnej siły nacisku do wykonania określonej pracy (na Polski: będą bardziej lub mniej twarde).
Więc nie pojmuje, co ma Ci dać ów pomiar.

Przy dobrych producentach (jak H&R, Vogtland, KW, Waitec, Eibach) auto siada tyle, ile podaje producent.... powiedzmy +- 5mm w ekstremalnych przypadkach...

A amorki wybrałeś wyśmienite.  <brawo> Też chętnie bym je przytulił, tylko do mojego pojazdu ich nie ma i jest potrzebna dość kosztowna rzeźba o której powoli myślę  :grin:

Offline adii

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1704
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Spotowe zawieszenie w Yaris (amortyzatory i sprężyny)
« Odpowiedź #62 dnia: 24 Marca 2009, 18:41:37 »
No amorki fajne tylko cena straszna . Gdybym zmieniał zawiesznie to cały komplet . Narazie super sie sprawuje orginalne z TS . Dołozył byś troche kasy i miałbyś gwinta , regulacja wysokosci . Za 2500zł masz 4 amory+spreżynki+górne mocowania 
 http://sklep.kassyk.ogicom.pl/p/pl/1581/tein+basic+toyota+yaris+maj-98+ncp10.html
« Ostatnia zmiana: 24 Marca 2009, 18:44:11 wysłana przez adii »

izotopek

  • Gość
Odp: Spotowe zawieszenie w Yaris (amortyzatory i sprężyny)
« Odpowiedź #63 dnia: 24 Marca 2009, 19:51:46 »
Z tymi wymiarami sprężyn i siadaniem auta przy różnych sprężynach to wiem. Kazałem gościowi pomierzyć i porobić fotki ponieważ sprężyny są dość tanie. 4oo zł za 4 sprężyny Vogtlanda to mało. Po 75o są.
Gość jest ze sklepu Dars Tuning. Nie wiem czy ufać mu.

Z drugiej strony nie chciałbym mieć za twardo... Koni + vogtland -35... Może być twardawo. I wacham się czy zainwestować czy zostawić stare sprężyny od ts-a.

Co do gwintu...to dobry kosztuje ponad 4tys. Pozatym zaleta gwintu nie jest wytrzymalosc, a poprostu pełna regulacja
Ja chcę coś kupić na czym pojeżdżę i nie stracę zębów.

Dagon

  • Gość
Odp: Spotowe zawieszenie w Yaris (amortyzatory i sprężyny)
« Odpowiedź #64 dnia: 24 Marca 2009, 21:13:10 »
Strasznie tanio.... U dystrybutora na Polskę springi kosztują 700 pln a chcąc kupić je bezpośrednio u producenta wychodzi jeszcze więcej (Barte.k się dowiadywał). Trochę się też na nie czeka (około tygodnia)....
Uważaj, bo znam takie przypadki, gdy klientom wciskano zamiast Waitec czy Vogtland springi rodzimej produkcji zmywając oznaczenia firmowe (nawet kolor springów się nie zgadzał!)... 400 pln... za tyle to może kupiłbyś używane Vogtlandy (ale wiadomo, brak gwarancji na nie itd.). Coś mi tu śmierdzi. Nie daj się też wkręcić w takie g**** jak Jamex czy MTS Technik.... Szkoda nerwów, zdrowia, samochodu i życia...

Co do springów typu H&R czy Vogtland, to zębów nie stracisz. Będzie sztywniej fakt... po prostu musi być przy obniżonym zawieszeniu inny skok sprężyny. Natomiast przy takim obniżeniu jak 35mm utwardzi się na tyle, by dawało to więcej frajdy z jazdy, by auto było bardziej stabilne na zakrętach i podczas hamowania a by spokojna jazda codzienna była na tyle komfortowa, by nie wybić sobie zębów czy nie przyprawić pasażerów o mdłości ;] Jedyne co, to duże dziury które i tak normalnie się omija w przypadku wjechania w nie zdecydowanie bardziej przeniosą uderzenie "na nerki".... Już trochę jeżdżę na tych springach i uważam, że jak najbardziej nadają się do jazdy na co dzień.

W razie czego, gdybyś był zainteresowany ich kupnem polecam lekturę TEGO wątku (click).
« Ostatnia zmiana: 24 Marca 2009, 21:20:50 wysłana przez Dagon »

izotopek

  • Gość
Odp: Spotowe zawieszenie w Yaris (amortyzatory i sprężyny)
« Odpowiedź #65 dnia: 24 Marca 2009, 22:30:57 »
Czytałem kiedyś ten wątek;) Miałem się dopisywać już, ale znalazłem te Vogtlany za 409zł:D dlatego dopytuję.

Czytałem na forach, że sprężyny H&R są twarde. Komfortowy jest podobno Eibach, potem Vogtland.


Hms co do tego zawiasu, do którego link wrzucił Adii....hms to jest do modelu NCP 10, ja mam NCP 13. Czymś może się to różnić. I to jest podstawowy Tein do jazdy po ulicach, nie do jakichś wielkich szaleństw.


Dagon

  • Gość
Odp: Spotowe zawieszenie w Yaris (amortyzatory i sprężyny)
« Odpowiedź #66 dnia: 24 Marca 2009, 22:50:40 »
Czytałem kiedyś ten wątek;) Miałem się dopisywać już, ale znalazłem te Vogtlany za 409zł:D dlatego dopytuję.

Czytałem na forach, że sprężyny H&R są twarde. Komfortowy jest podobno Eibach, potem Vogtland.
Kiedyś mnie bawiły takie stwierdzenia w stylu "H&R są twarde a Eibach jest bardziej komfortowy"... Od jakiegoś czasu już mnie to nie bawi, bo zrozumiałem skąd te "ludowe prawdy".
Już tłumaczę:
Ciężko jest porównywać te sprężyny które podałeś jeśli wszystkich się nie przetestowało na tym samym samochodzie i na tych samych amortyzatorach. Ideałem byłoby wziąć 3 yarisy na amorkach koni sport z takim samym ich ustawieniem i jedyną różnicą między tymi pojazdami w postaci innych springów. Takie porównanie ma sens. Co więcej nie ma sensu porównywać dwóch różnych modeli samochodów. Z doświadczenia wiem, że H&R w stosunku do Weiteca w niektórych pojazdach są twardsze a w niektórych bardziej miękkie od konkurenta. Porównywanie twardości sprężyn między różnymi pojazdami w ogóle nie ma sensu. Więc nie warto z góry przypisywać, że ta firma robi generalnie springi bardziej twarde od innej a tamta bardziej komfortowe od pozostałych, bo to na ogół ni jak się ma do stanu faktycznego. Wśród Golfiarzy w Polsce panuje przeświadczenie, że Weitec to bardziej komfortowa wersja KW. Wystarczy poczytać nieco VWvortex lub Performance VW (taki magazyn... chyba to w nim ostatnio akurat czytałem o zestawieniu KW i Weitec) by dowiedzieć się, że jest to guzik prawda i Weitec nie zawsze okazuje się być bardziej komfortowym od KW...

A co do tych Vogtlandów za 409 pln to podeślij link proszę... chciałbym to zobaczyć ;]
« Ostatnia zmiana: 24 Marca 2009, 22:54:01 wysłana przez Dagon »

izotopek

  • Gość
Odp: Spotowe zawieszenie w Yaris (amortyzatory i sprężyny)
« Odpowiedź #67 dnia: 24 Marca 2009, 23:09:03 »
Link wysłałem Ci na pw. Gość niby ma jutro wysłać mi fotki. Także może coś razem zmędrkujemy czy to oryginał czy nie.

Teraz troszkę, żałuję, że nie pomyślałem o tym gwincie Teina. W ogóle nie brałem tego pod uwagę. Ale cóż już mam koni.

Tak jak pisałeś wyżej, ja też sceptycznie jestem nastawiony do opinii o twardości sprężyn. Co innego będzie w Yarisie a co innego w Passacie. Rzecz jasna.

Offline barte.k

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3312
  • Płeć: Mężczyzna
    • Lotniczo!
Odp: Spotowe zawieszenie w Yaris (amortyzatory i sprężyny)
« Odpowiedź #68 dnia: 24 Marca 2009, 23:13:24 »
koles z Darsa mi kiedys opdowiedział na zapytanie i wyszło że do cairny ma niemal w tej samej cenie co oficjalny importer w PL, wiec dziwnym by było jakby te do yarisa były tańsze o niemal 50% u niego.

a jadąc na narty przejeżdżaliśmy przez Vogltand..
Ciekawe czy to tam kręcą te springi, heh ;)
Szerokości Kuba!

today tomorrow TOYOTA

izotopek

  • Gość
Odp: Spotowe zawieszenie w Yaris (amortyzatory i sprężyny)
« Odpowiedź #69 dnia: 24 Marca 2009, 23:21:53 »
Widzisz i teraz sam nie wiem. Poczekamy na fotki może, to je wrzucę na forum. Nie chciałbym wtopić kasy. Ja osobiście gdybym miał oryginalne sprężyny Vogtlanda, które kosztowałyby 750 zł u dystrybutora to opuściłbym max 100zł.
Coś tu musi śmierdzieć.

Dagon

  • Gość
Odp: Spotowe zawieszenie w Yaris (amortyzatory i sprężyny)
« Odpowiedź #70 dnia: 24 Marca 2009, 23:24:17 »
Tak jak Ci napisałem, niech Ci zrobi te fotki tak, by było widać oznaczenia producenta... po numerach będzie można sprawdzić, czy to tą te springi o które chodzi czy nie...

Offline barte.k

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3312
  • Płeć: Mężczyzna
    • Lotniczo!
Odp: Spotowe zawieszenie w Yaris (amortyzatory i sprężyny)
« Odpowiedź #71 dnia: 24 Marca 2009, 23:24:45 »
wrzuć foty na forum i obejrzymy;)
Szerokości Kuba!

today tomorrow TOYOTA

izotopek

  • Gość
Odp: Spotowe zawieszenie w Yaris (amortyzatory i sprężyny)
« Odpowiedź #72 dnia: 24 Marca 2009, 23:32:42 »
Hms a sądzicie, że wtopiłem kasę nie kupując gwintu? Dopiero teraz zdałem sobie sprawę, że ten gwint Teina to nie taka zła sprawa. Tylko, że bez regulacji siły tłumienia.

Dagon

  • Gość
Odp: Spotowe zawieszenie w Yaris (amortyzatory i sprężyny)
« Odpowiedź #73 dnia: 25 Marca 2009, 00:08:59 »
To zależy... gwint jak i springi + amorki ma swoje wady i zalety... W tym przypadku jeszcze dochodzi różnica w regulacji siły tłumienia która... cóż... sam się przekonasz, że jest błogosławieństwem... Jeśli brać pod uwagę, że chciałbyś to ustawić w ten sposób, by auto obniżyć w stopniu podobnym do efektu zastosowania springów -35mm, to IMO springi + koni sport są lepszym rozwiązaniem (regulacja tłumienia). Gwint to fajna rzecz jeśli się chce naprawdę konkretnie zglebić auto... Jeśli zaś chodzi o samą możliwość regulacji, to i tak na gwincie ma to sens, jeśli chce się zapakować auto do pełna na wakacje i trzeba je podnieść. Przy springach o takim obniżeniu o jakim mówimy, ładowność się zmieni niemal niezauważalnie. Jeśli NAPRAWDĘ chciałbyś WYGODNIE skorzystać z dobrodziejstw gwintu, to musiałbyś zamontować elektryczną regulację... a to jest już spooory wydatek.

Dla mnie gwint ma sens przy konkretnej glebie i jest rozwiązaniem o wiele lepszym, niż same springi + amory. Jeśli zaś chodzi o obniżenie "skromne", amory i springi IMO bardziej się kalkulują ;]

izotopek

  • Gość
Odp: Spotowe zawieszenie w Yaris (amortyzatory i sprężyny)
« Odpowiedź #74 dnia: 25 Marca 2009, 00:32:12 »
A jak się ma -35mm do żywotności innych elementów zawieszenie? Gumy? Poduszki amorków itd?


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl