Witam Wszystkich

Słuchajcie, oddałem ostatnio swojego Aurisa do "fachowca" bo coś za bardzo autko tłukło mi się na nierównościach i zgrzypiało jak stare nieoliwione zawiasy, przy skręcaniu ostrzejszym (np. na podjazdy do domów). Byłem pewny że pewnie jakieś luzy w zawieszeniu są. Facet oglądał auto prawie tydzień, po czym stwierdził że zawieszenie jest idealne, a te stuki i zgrzypienia są efektem wybitego jarzma do zacisku hamulca w obu przednich kołach - faktycznie, zabrał mnie pod auto na kanał i ruszał jakąś rurką po zaciskach i były luzy. No ale nie wie gdzie to kupić i czy się w ogóle da kupić itd.
Odebrałem auto i podziękowałem.
Teraz parę pytań do was.
1. Czy faktycznie jarzma mogą się "wybić" i zurzyć po jakimś czasie i czy właśnie to może powodować takie odgłosy z auta? Czy te zaciski/jarzma do zacisków muszą być sztywne i w ogóle nie drgać nawet?
2. Czy bezpiecznie można z tym jeździć na razie?
3. Czy da się kupić sam jarzma do zacisków? - Auris 1.4 d4d z 2012 r.
Pozdrawiam!