Bez przesady... nowe soczewki Koito z pewnego źródła to wydatek do 1000zł (para) + robocizna (100-400zł zależnie od warsztatu). Na Allegro można dostać je w przedziale 600-800zł, ale trudno mi coś powiedzieć o pochodzeniu (myślę, że też są ori i są ok).
Oczywiście porządne xenony są w podobnej cenie, bo para bixenonów Hella E55 (soczewka z odbłyśnikiem) to ok 300-350zł + przyzwoite palniki 300zł + przetwornice 200-400zł (np. Hella) + robocizna.
Moim zdaniem taniej się tego nie da za bardzo zrobić, chyba że np. na używanych częściach (ale używka ma sens tylko w przypadku przetwornic). Samo wsadzanie palnika ksenonowego albo "przystosowanej" LED w miejsce halogenów to moim zdaniem druciarstwo, o czym już wspominaliśmy (chociaż podejrzewam, że w niektórych soczewkach może się to udać, bo np. wspomniana Hella E55 potrafi obsługiwać i ma homologację na xenon i halogen zależnie od zastosowanego (wymiennego) gniazda źródła światła; nie wiem jakie dokładnie są soczewki w Toyotach, więc nie będę strzelał czy to dobrze zadziała).
Do nowego reflektora jeszcze daleko (mówimy o ori) a tym bardziej do LEDów/xenonów do których dopłata wynosi jakieś 4-6k pln (wg powyższego schematu można się bardzo swobodnie zmieścić w 1,5k pln, a nawet jak ktoś jest choć trochę zdolny manualnie, to robociznę we własnym zakresie załatwi (oczywiście też wiele zależy od reflektorów, bo kiedyś reflektory otwierało się na zatrzaski a dziś większość jest klejona wrednym, niedemontowalnym klejem wtedy trochę więcej zachodu potrzeba do modyfikacji).