Autor Wątek: Padnięty akumulator "rozruchowy"  (Przeczytany 69353 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline tomsan

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 373
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #105 dnia: 16 Listopada 2020, 19:02:52 »
Do podładowania akumulatora wystarczy. Wydawało mi się że chcesz się cos bardziej "pobawić" z akumulatorem (coś pisałeś o uzyskiwaniu gęstości).
Jeżeli nie spotkaleś się z owym Kulonem (a takie mam wrażenie), proszę, nie wypowiadaj się, że "Ruski oszalały".

CTEK też daje rade.

Tutaj test szczegółowy na uzyskanie właściwej gęstości.

https://www.youtube.com/watch?v=KIVrW9tgI0E&list=RDCMUCbSVXP31l7_8DMoTg8h23vw&start_radio=1&t=886

Do podładowania akumulatora wystarczy. Wydawało mi się że chcesz się cos bardziej "pobawić" z akumulatorem (coś pisałeś o uzyskiwaniu gęstości).
Jeżeli nie spotkaleś się z owym Kulonem (a takie mam wrażenie), proszę, nie wypowiadaj się, że "Ruski oszalały".

CTEK też daje rade.

Tutaj test szczegółowy na uzyskanie właściwej gęstości.

https://www.youtube.com/watch?v=KIVrW9tgI0E&list=RDCMUCbSVXP31l7_8DMoTg8h23vw&start_radio=1&t=886
Taniej i lepiej jak kupicie ładowarkę modelarską np sky rc która ma program pb lub podobne.
Kilka aspektów z mojego doświadczenia:
-aku w hsd ma pojemność 35Ah i wedle zaleceń producentów aku powinno się je ładować prądem 1/10C czyli 3,5A max. Kupowanie ładowarki 7 czy 10A jest wywaleniem tu kasy w błoto.
-aku nie przyjmuje liniowo ładunku i jak ładuje się go mniejszym prądem a dłużej to mu to lepiej robi tak samo jak z rozładowywaniem bo woli dłużej oddać mały prąd niż krótko oddać wielkie ładunki
-tylko drogie i wyszukane ładowarki są w stanie kompleksowo naładować taki aku ALE nawet one potrafią źle to robić bo ich mikrokontroler mierzy napięcie nie na klemach aku lecz na przewodach w środku ładowarki a przez spadki napięć na kablach pomiar jest przekłamany, tak samo z pomiarem prądu który jest tu bardzo istotny i decyduje tak naprawdę o procesie zakończenia ładowania
-dobrym ale nie idealnym rozwiązaniem jest zakup ładowarki modelarskiej gdzie można ładować prądem np 0,5A i dopiero jak dobije się do 14,4V l7b np 15V jeśli jest taki tryb to zmniejsza się sam prąd do 100mA. Jak spadnie poniżej to wtedy ładowarka kończy ale przez to więcej wpakuje w taki akumulator.
-tanie ładowarki ładują 4..8A a potem już nie ma praktycznie dobijania małym prądem bo akumulator ma już dość i nawet przy małym prądzie przekracza szybko 14.4v a ładowarka szybko kończy.
-ładowarka modelarska ma jeszcze cenny pomiar rezystancji wewnętrznej aku co mocno mówi o stanie akuni można robić pomiar przed ładowaniem i po aby sprawdzić jak rezystancja zmalała-im mniejsza tym lepsza
-ja sobie podładowuje prądem 0,5A co trwa 8h...10h i do bagażnika wrzucam ładowarkę oraz 2..3 naładowane w miarę akumulatory żelowe 12v 12AH. Ładowarka zasilana jest z 12v...18v i ma wbudowaną przetwornicę step up i sama sobie podwyższa napięcie aby dobić do np 14.4v ale to też idealna sytuacja jak ktoś parkuje pod blokiem i nie ma pradu.

Na koniec pomysł na długie zostawienie auta pod chmurką.
Można  kupić mały panel słoneczny 18v 30W i kłaść go na półce z tyłu i podłaczyc sie przez kontroler z mppt do aku i mamy ładowanie gdy jest widno. W słońcu mamy 1...1,5A prądu. Kontroler wyciska max z panela i pilnuje napięcia na aku

Pozdrawiam

Offline bardos.1979

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1567
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Mazda CX-30 2.0
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #106 dnia: 16 Listopada 2020, 19:27:43 »
Do podładowania akumulatora wystarczy. Wydawało mi się że chcesz się cos bardziej "pobawić" z akumulatorem (coś pisałeś o uzyskiwaniu gęstości).
Jeżeli nie spotkaleś się z owym Kulonem (a takie mam wrażenie), proszę, nie wypowiadaj się, że "Ruski oszalały".

CTEK też daje rade.

Tutaj test szczegółowy na uzyskanie właściwej gęstości.

https://www.youtube.com/watch?v=KIVrW9tgI0E&list=RDCMUCbSVXP31l7_8DMoTg8h23vw&start_radio=1&t=886

Do podładowania akumulatora wystarczy. Wydawało mi się że chcesz się cos bardziej "pobawić" z akumulatorem (coś pisałeś o uzyskiwaniu gęstości).
Jeżeli nie spotkaleś się z owym Kulonem (a takie mam wrażenie), proszę, nie wypowiadaj się, że "Ruski oszalały".

CTEK też daje rade.

Tutaj test szczegółowy na uzyskanie właściwej gęstości.

https://www.youtube.com/watch?v=KIVrW9tgI0E&list=RDCMUCbSVXP31l7_8DMoTg8h23vw&start_radio=1&t=886

Można  kupić mały panel słoneczny 18v 30W i kłaść go na półce z tyłu i podłaczyc sie przez kontroler z mppt do aku i mamy ładowanie gdy jest widno. W słońcu mamy 1...1,5A prądu. Kontroler wyciska max z panela i pilnuje napięcia na aku

Pozdrawiam

Ciekawe co piszesz ale czy to już nie przesada ? To akumulator powinien być dla kierowcy a nie kierowca dla akumulatora. 
Myślę że dedykowana ładowarka do aku AGM 5A w zupełności wystarczy. Doładować przed zimą lub 2 x w roku chyba że ktoś wyjątkowo mało jeździ to raz w miesiącu jeśli mrozy idą wystarczy.
Mazda CX-30 2.0 SKYACTIV MHEV 186KM 6AT HIKARI

Offline Pawel.Kwa

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1185
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #107 dnia: 16 Listopada 2020, 19:47:28 »
Można  kupić mały panel słoneczny 18v 30W
I co pisałem o tym.

Offline talib1990

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 416
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #108 dnia: 16 Listopada 2020, 19:55:27 »
Tak czytam i czytam wasze wywody i mam wrażenie , że niektórzy za bardzo kombinują . Mój Ori akumulator jeszcze żyje ( 2015 ) jeśli choć raz nie odpali a raz w tygodniu robię trasę 400 km to go wymienię po prostu na nowy , nie agm . Wielu ludzi których pytam w tym taksówkarze wkładają zwykle akumulatory za niecałe 200 zł i jeżdżą kolejne kilka lat.

Wysłane z mojego MI 9 przy użyciu Tapatalka


Offline tomsan

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 373
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #109 dnia: 16 Listopada 2020, 20:40:12 »
Cytat: bardos.1979 link
Ciekawe co piszesz ale czy to już nie przesada ? To akumulator powinien być dla kierowcy a nie kierowca dla akumulatora. 
Myślę że dedykowana ładowarka do aku AGM 5A w zupełności wystarczy. Doładować przed zimą lub 2 x w roku chyba że ktoś wyjątkowo mało jeździ to raz w miesiącu jeśli mrozy idą wystarczy.

Heh...od kilkunastu postów jęczysz na forum jak masz naładować akumulator i strugasz potem eksperta od ładowarek po obejrzeniu kilku linków i testów o nich.... Na końcu mi piszesz że akumulator jest dla kierowcy a wcześniej już Ci doradzano aby wymienić na nowy i nie robić z igły widły....
Daje Ci dobre rady żebyś coś zrozumiał to potem sam siebie negujesz :)
To forum robi się żenujące....

Offline bardos.1979

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1567
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Mazda CX-30 2.0
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #110 dnia: 16 Listopada 2020, 21:09:56 »
Cytat: bardos.1979 link
Ciekawe co piszesz ale czy to już nie przesada ? To akumulator powinien być dla kierowcy a nie kierowca dla akumulatora. 
Myślę że dedykowana ładowarka do aku AGM 5A w zupełności wystarczy. Doładować przed zimą lub 2 x w roku chyba że ktoś wyjątkowo mało jeździ to raz w miesiącu jeśli mrozy idą wystarczy.

Heh...od kilkunastu postów jęczysz na forum jak masz naładować akumulator i strugasz potem eksperta od ładowarek po obejrzeniu kilku linków i testów o nich.... Na końcu mi piszesz że akumulator jest dla kierowcy a wcześniej już Ci doradzano aby wymienić na nowy i nie robić z igły widły....
Daje Ci dobre rady żebyś coś zrozumiał to potem sam siebie negujesz :)
To forum robi się żenujące....

Nie denerwuj się - dobre rady w cenie komuś może się przydać.  :good:
Ja poprostu uznałem że moja wiedza z soboty jest już wystarczająca.
Prostownik do AGM CTEK już do mnie jedzie i myślę że to już rozwiąże moje niedoładowanie w Aku a czy będzie to naładowanie w 80 % czy 95% to już nie ma się co przejmować.  :beer:

 
Mazda CX-30 2.0 SKYACTIV MHEV 186KM 6AT HIKARI

Offline Robinson

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 451
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #111 dnia: 16 Listopada 2020, 23:22:02 »
Najlepiej jakbyś zostawił włączony i podłączony multimetr w widocznym miejscu, zamknął samochód i poobserwował przez kilka minut pobór prądu.
OK, to będę musiał pokombinować w jaki sposób trwale przyłożyć sondy multimetru do zacisków akumulatora.
Auris II HSD Touring Sports 2015

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #112 dnia: 17 Listopada 2020, 00:57:05 »
Potrzebujesz czegoś takiego. Z jednej strony wtyk bananowy 4mm a z drugiej krokodylek.

Offline Robinson

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 451
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #113 dnia: 17 Listopada 2020, 15:56:47 »
Dzięki.
Poszukam. Pewnie w internecie.
Widzę, że są takie krokodylki z rozwarciem 9-10mm. Czy to wystarczy, żeby złapać akumulator?
Chyba nie - trzeba kupić z większym krokodylkiem.
A czy te wtyki "banany" dobrze wchodzą do otworków w multimetrze?
« Ostatnia zmiana: 17 Listopada 2020, 16:11:13 wysłana przez Robinson »
Auris II HSD Touring Sports 2015

Offline Lucky Luke

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 28
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #114 dnia: 19 Listopada 2020, 23:32:34 »
Tak jak ktoś napisał wiele postów wcześniej... Bawiłem się ustawieniami w radyjku, nieświadom właśnie że z pozycji usera można wyłączyć rozpoznanie kluczyka w opcji anti theft.
Auto pojechało do serwisu na lawecie. Wymienili baterię we wszystkich 3 kluczykach. Do tego zainstalowali nową Yuase AGM. Zrobili darmowy test baterii trakcyjnej z certyfikatem i gwarancją na następny rok, do tego zablokowali funkcje anti theft. I umyli i posprzątali auto.
Ale to w Belgii. Inny stan umysłu. Na serwisie panowie z wąsami przed emeryturą. .

Live like samurai


Offline mbauris

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 452
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #115 dnia: 20 Listopada 2020, 14:05:29 »
Do tego zainstalowali nową Yuase AGM
Ile taka przyjemność kosztowała?

Offline Lucky Luke

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 28
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #116 dnia: 20 Listopada 2020, 14:11:00 »
0?  bo auto było jeszcze na gwarancji
Głupi ma szczęście. Co prawda płacę 45 ? rocznie za Toyota Care no ale cóż... Ewidentnie moja wina. Ale czemu wymienili baterię . Widocznie tak było w instrukcji serwisowej.

Live like samurai


Offline mbauris

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 452
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #117 dnia: 20 Listopada 2020, 14:25:48 »
0?  bo auto było jeszcze na gwarancji
Głupi ma szczęście. Co prawda płacę 45 ? rocznie za Toyota Care no ale cóż... Ewidentnie mosja wina. Ale czemu wymienili baterię . Widocznie tak było w instrukcji serwisowej.
Jak będę duży to wyjadę do Belgii  <taniec>
« Ostatnia zmiana: 20 Listopada 2020, 14:32:06 wysłana przez mbauris »

Offline Lucky Luke

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 28
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Padnięty akumulator &quot;rozruchowy&quot;
« Odpowiedź #118 dnia: 20 Listopada 2020, 14:35:04 »


0?  bo auto było jeszcze na gwarancji
Głupi ma szczęście. Co prawda płacę 45 ? rocznie za Toyota Care no ale cóż... Ewidentnie mosja wina. Ale czemu wymienili baterię . Widocznie tak było w instrukcji serwisowej.
Jak będę duży to wyjadę do Belgii  <taniec>

Hartelijke welkom.

Live like samurai


Offline bardos.1979

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1567
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Mazda CX-30 2.0
Odp: Padnięty akumulator "rozruchowy"
« Odpowiedź #119 dnia: 20 Listopada 2020, 23:39:08 »
Do podładowania akumulatora wystarczy. Wydawało mi się że chcesz się cos bardziej "pobawić" z akumulatorem (coś pisałeś o uzyskiwaniu gęstości).
Jeżeli nie spotkaleś się z owym Kulonem (a takie mam wrażenie), proszę, nie wypowiadaj się, że "Ruski oszalały".

CTEK też daje rade.

Tutaj test szczegółowy na uzyskanie właściwej gęstości.

https://www.youtube.com/watch?v=KIVrW9tgI0E&list=RDCMUCbSVXP31l7_8DMoTg8h23vw&start_radio=1&t=886

Do podładowania akumulatora wystarczy. Wydawało mi się że chcesz się cos bardziej "pobawić" z akumulatorem (coś pisałeś o uzyskiwaniu gęstości).
Jeżeli nie spotkaleś się z owym Kulonem (a takie mam wrażenie), proszę, nie wypowiadaj się, że "Ruski oszalały".

CTEK też daje rade.

Tutaj test szczegółowy na uzyskanie właściwej gęstości.

https://www.youtube.com/watch?v=KIVrW9tgI0E&list=RDCMUCbSVXP31l7_8DMoTg8h23vw&start_radio=1&t=886
........
-ja sobie podładowuje prądem 0,5A co trwa 8h...10h......

Ładowarką CTEK MXS 5.0 12V 5A można też ładować małe akumulatory motorowe.
Wtedy  prostownik ładuje aku prądem 0,8A
Zastanawiam się czy było by to też korzystne dla fabrycznego AGM 35 Ah w celu poprawy gęstości.  :o
Mazda CX-30 2.0 SKYACTIV MHEV 186KM 6AT HIKARI


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl