Autor Wątek: HYBRYDOWA jazda w korku  (Przeczytany 13328 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline doktor7

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 208
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: HYBRYDOWA jazda w korku
« Odpowiedź #30 dnia: 08 Kwietnia 2018, 19:41:00 »
Sytuacja możliwa, sam kiedyś musiałem poszukać okularów przeciwsłonecznych w kurtce którą wrzuciłem do bagażnika :P
Ale to można by bardzo łatwo rozwiązać poprzez wyłączenie systemu po wykryciu otwarcia drzwi.
Gorzej jest jeśli zabezpieczenie powoduje użycia drogiej kamery rozpoznającej np. kolory sygnalizatorów, albo innego tego typu urządzenia.

Ja dziś odkryłem (nie śmiejcie się, proszę o wyrozumiałość) że kiedy włączę EV, to mogę przekroczyć napis ECO na "obrotomierzu" ale nie przekraczając zielonego pola do 50 km/h - jadąc na samym prądzie  :laugh:
Do tej pory, jak jechałem na EV to pilnowałem żeby wskazówka obrotomierza nie przekroczyła napisu "ECO" bo przy większych prędkościach, auto odpalało silnik benzynowy :)
Teraz mogę powiedzieć że jazda na samym elektrycznym nie jest dramatyczna :) do normalnej jazdy w zupełności wystarczająca.
"...Natura dałam nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język, po to abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili..."


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl