Zbychu,
wszędzie znajdą się jacyś zakompleksieni, niedowartościowani, nieświadomi, którzy nie będą mówić nic innego jak "och i ach" o swoich autach, albo pieniacze i wieczni malkontenci, co kupili Dustera, i są ciągle niezadowoleni, a jak mijają Cayenne czy Stelvio to chórem twierdzą, że każdy SUV jest do pupy bo w ich Dacii... (żeby nie było - nie mam nic do Dacii - niezłe auto jak za te pieniądze, ale potrzebowałem jakiegoś porównania). Szkoda, że takie właśnie osoby mają zazwyczaj wieeeele do powiedzenia, choć to co mówią nie ma żadnego sensu, nic nie wnosi do dyskusji i tylko wku...rwia, za przeproszeniem. Najgorsze jest to, że jeden czy drugi taki filozof jest bezgranicznie przeświadczony o swojej racji i nie dociera do niego żadna argumentacja:(
No, ale taki jest świat. Nie ma się co przejmować i dalej robić swoje - jak dobrze zauważyłeś, to forum powstało po to, żeby sobie pomagać i wymieniać doświadczenia. Trzeba tylko z dystansem podchodzić do "mondrości" innych, szczególnie tych, którzy są niereformowalni i nie trafiają do nich żadne, nawet najbardziej rzeczowe i merytoryczne argumenty. tym można dać po prostu do zrozumienia, że jest nam ich żal, ewentualnie polecić jakiegoś specjalistę...
