Wrzucam update po przejechaniu 6 tys.
Auto średnio pali
6,5 L LPG w cyklu mieszanym na benzynie było 5.5
6 L w miejskiej - na benzynie było 4,5
7,5 L na autostradzie ~140KM/H na benzynie było 7
Z tego wynika, że gaz jest bardziej opłacalny przy jazdach tranzytowych, bo nawet stosunek spalania LPG do PB zmniejsza się przy większym zużyciu.
Jest jeden mały problem, ale zgłosze się z nim dopiero na przeglądzie po 10 tys, bo nie jest uciążliwy.
Po krótkiej jeździe, np. jadę z dzieckiem do szkoły 5 KM, kiedy auto wyłączę z działającym silnikiem spalinowym (czyli nie kończę jazdy na EV) to po ponownym uruchomieniu auto zaczyna szarpać jakby nie paliło na wszystkie cylindry, albo jakby dostawało złe proporcje paliwa z powietrzem. Śmierdzi też wtedy gazem spod maski. Rozwiązanie jest takie, że gdy wiem, że auto działało do końca na słabo rozgrzanym silniku i nie dojechałem do stop na EV, odpalam na benzynie. Przełączenie na LPG nawet po paru sekundach od odpalenia nie robi już żadnych problemów. Być może winny jest tutaj ten ciepły start, że np przełączenie PB - LPG jest OK przy 30 stopniach, ale ciepły start powinien być przy wyższych temperaturach, albo powodem jest ten cichy zawór, że tam coś niedopracowane
