Autor Wątek: ile wyciaga wasza rolka?  (Przeczytany 38405 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

K.A.

  • Gość
ile wyciaga wasza rolka?
« Odpowiedź #30 dnia: 18 Maja 2005, 10:32:02 »
Licznikowe minimalnie pow. 200 na prostej drodze na niemieckiej autostradzie. Sam na pokładzie, opony 205/50/16 8)

Offline E9

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1748
  • Płeć: Mężczyzna
ile wyciaga wasza rolka?
« Odpowiedź #31 dnia: 18 Maja 2005, 13:43:08 »
E9 1.8D rok `92 kółka 175/70R13

tak gdzieś ok 160 (bo w rzeczywistości to pewnie było mniej - ttzeba brac poprawkęna przekłamania licznika)

P.S. nie moge znaleźć postu "ale moja rolka pojechała" więc tu podajędo wiadomości:
dzisiaj rano "złomotałem" gościa w Audi 100 2.4D - kiepsko sie rozpędzał (ale za to "pieknie" dymił.)

Pzdr.

 8)

Connect 1.8TDCi 109KM i 260Nm by Vtech :)
Tego słucham - http://www.polskastacja.pl - Lata 80-90

Offline glowix

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 225
  • Płeć: Mężczyzna
ile wyciaga wasza rolka?
« Odpowiedź #32 dnia: 18 Maja 2005, 14:16:34 »
Cytat: JarekThorn
na liczniku wskazówka lekko przebiła 180 , myślę, że realna była ok. 172-175


Ciekawe po czym wnioskujesz :)
Głowix

Offline E9

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1748
  • Płeć: Mężczyzna
ile wyciaga wasza rolka?
« Odpowiedź #33 dnia: 18 Maja 2005, 16:37:21 »
Cytat: glowix
Cytat: JarekThorn
na liczniku wskazówka lekko przebiła 180 , myślę, że realna była ok. 172-175


Ciekawe po czym wnioskujesz :)


ja po porównaniu predkościomierza z tym co mi pokazał wyswietlacz predkości jaki sa czasem tu i uwdzie

 8)

Connect 1.8TDCi 109KM i 260Nm by Vtech :)
Tego słucham - http://www.polskastacja.pl - Lata 80-90

Offline Janooop

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 728
  • Płeć: Mężczyzna
ile wyciaga wasza rolka?
« Odpowiedź #34 dnia: 18 Maja 2005, 19:28:23 »
Seria disel 110km prędkość osiągnięta na obwodnicy Ostrowi Maz.
Janooop vel. Quinnolite to powiedział

Offline ZAJAX

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 82
  • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.corollaclub.org
ile wyciaga wasza rolka?
« Odpowiedź #35 dnia: 19 Maja 2005, 16:49:08 »
Na liczniku równe 200 km/h
Corolla E10 1332 4EFE, przebieg 194 tys km, rok prod 1992,
opony 185x60r14,
na pokładzie dwie osoby + bagaże na weekend.

Pozdr,

zyzolek

  • Gość
ile wyciaga wasza rolka?
« Odpowiedź #36 dnia: 21 Maja 2005, 00:11:12 »
E10 4efe, 1995, 140 tys.km, 195km/h 4 osoby na pokladzie na autobahnie w Niemczech na odcinku dlugosci 80 km. Bardzo mi sie spieszylo. 670 km ze Stuttgartu do Berlina w 4 i pol godziny. Nie bylo ruchu na autostradzie.

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
ile wyciaga wasza rolka?
« Odpowiedź #37 dnia: 21 Maja 2005, 14:02:04 »
zyzolek jakie masz koła ?
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

Ernet

  • Gość
ile wyciaga wasza rolka?
« Odpowiedź #38 dnia: 23 Maja 2005, 12:04:44 »
....... ŁADNA PROSTA.  1805/ h prawie w mig, a później , to już powoli.
Zazwyczaj jeżdżę110-120 / h

OT; Moglibyście w Waszych profilach po lewej stronie wstawić  poj. silnika. Często ta informacja przydaje się. Szczególnie w takich tematach , jak ten.

Ja niestety nie potrafiętego zrobić. Wszedłem w swój profil i . kicha

Nooooooooo tak, mialo być 185/h  :bojjjjjjjjjj

lifeson

  • Gość
ile wyciaga wasza rolka?
« Odpowiedź #39 dnia: 23 Maja 2005, 12:48:39 »
Cytat: Ernet
....... ŁADNA PROSTA.  1805/ h prawie w mig...

no!!! to rozumiem!!! :)
pzdr!

gonia77

  • Gość
ile wyciaga wasza rolka?
« Odpowiedź #40 dnia: 23 Maja 2005, 19:23:25 »
Eh, a jakież to ma znaczenie ile wyciągnie "wasza" rolka? Ważne, że zawsze dowiezie na miejsce. Ja też czasem lubięsobie poszaleć, ale coraz częściej widzę, że to nie ma sensu na naszych polskich drogach.
Jakiś czas temu była w mojej okolicy taka sytuacja: właściciele zakładu wymiany oleju kupili sobie nowiuteńką camrzycęze wszystkimi dostępnymi wówczas bajerami i airbagami i... pojeździli nią dosłownie kilkadziesiąt km - rozwalili sięw 5-tkęna przydrożnym drzewie. Cała rodzina zginęła, choc na liczniku mieli nieco ponad 160 (mój ojciec jest lekarzem, stąd info z pierwszej ręki). Chyba nie ma sensu ciągnąć 180,190 czy 200, bo od tego tylko krok, żeby "wyfrunąć" z drogi...
Mam nadzieje, że nikt sięnie obrazi, a ja bynajmniej święta nie jestem, ale na autostradzie ze dwa razy jechałam max 180 (o ile to realna prędkość wg prędkościomierza) i pewnie, gdyby mi wtedy jakiś TIR zjechał na lewy pas to dziś nie byłoby już czego zbierać  :asmiliecry
Pozdr

Offline GLADIATOR

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1537
  • Płeć: Mężczyzna
    • Corolla E-9
ile wyciaga wasza rolka?
« Odpowiedź #41 dnia: 23 Maja 2005, 20:44:32 »
Cytat: lifeson
Cytat: Ernet
....... ŁADNA PROSTA.  1805/ h prawie w mig...

no!!! to rozumiem!!! :)
pzdr!


Ostra predkosc !!!! to tyle mozna polecieć  :-DD  :-DD  :-DD  :-DD  :-DD  :-DD  :-DD
www.corolla.fora.pl
www.lybra.fora.pl
Lancia Lybra SW 1,9 JTD Power

szczepek_E-9

  • Gość
ile wyciaga wasza rolka?
« Odpowiedź #42 dnia: 23 Maja 2005, 21:20:54 »
coś koło 100-ki na trasie BB-Żywiec. Kto jechał moja carolką ten wie co czuje człowiek w kapsule do exterminacji.
Pozdr, choćbyście jechali i 300 to nie przebijecie wrażeń jakie doznaje przy tej prędkości człowiek w pojeździe typu blacha i kierownica i silnik ewentualnie ale to niekoniecznie.

Speede_x

  • Gość
ile wyciaga wasza rolka?
« Odpowiedź #43 dnia: 24 Maja 2005, 12:00:02 »
Cytat: gonia77
Cała rodzina zginęła, choc na liczniku mieli nieco ponad 160

Jak to "choć"  :!:  :?:

160 to zabójcza prędkość przy jakimkolwiek zderzeniu (zwłaszcza z drzewem ,które generalnie niechetnie absorbuje energięuderzenia)

Producenci gwarantują poprawność działania sytsemów typu poduszki ,napinacze , strefy zgniotu do 90km/h (!) Wszystko co dalej do gra w rosyjską ruletkę. I pewnie dlatego szybka jazda jest taka pociągajaca...złudne wrażanie posiadania kontroli nad procesem tak złożonym ,że nie możliwym do kontrolowania

Offline glowix

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 225
  • Płeć: Mężczyzna
ile wyciaga wasza rolka?
« Odpowiedź #44 dnia: 24 Maja 2005, 12:46:19 »
Tak sobie czytam... Watek o predkosci przeksztalcil sie w watek o szerokopojetym bezpieczenstwie i odpowiedzialnosci... Oto moje zdanie...

Jezdze dosc szybko. Tak orientacyjnie: po naszych kochanych drogach 120-160 w zaleznosci od warunkow. Po autostradach 160-180. Po miescie 20 - 120.

Powyzsze dotyczy oczywiscie w miare stabilnej sytuacji. Zawsze zwalniam jak potrzeba, jak nasila sie ruch. Nie wyprzedam gdzie nie wolno, nie zajezdzam drogi, szanuje tych co jezdza przepisowo i nie wkurzam sie jak ktos zablokuje pas bo nie przewidzial, ze ktos jedzie np. 140 kmh zamiast 90 itp itd. Nie "gonię" za wszelką cenę. Nie odrywam wzroku od drogi, trzymam rece na kierownicy jak mowia podreczniki, dbam o stan techniczny samochodu.

Caly problem lezy W MYSLENIU I KULTURZE kierowcow, a nie bezposrednio w tym co pokazuje licznik. Oczywiscie predkosc robi swoje, ale to tylko kawalek prawdy.
Głowix


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl