A mnie ostatnio w ASO zaskoczyli. Zauwazyłem u nich jakąś ulotkę o żarówkach "Toyota Optive" (chyba,za dokładnosć nazwy nie ręczę). Miały być "bardziej białe" długo świecić i być "zrobione zgodnie z wysokimi wymogami Toyoty" koszt: ok 60zł/kpl. Akurat mi się BV przepaliła jedna i zlekka na philipsa zdenerwowany założyłem oryginalne yarisowkie (te, z którymi przypłynął do mnia :D ). Chciałem kupić "wynalazek Toyoty", podchodzę do gościa od części, mówię, ze chcę, a on mi przynosi Philipsy GT150 ??? Ja mówię, ze to nie to, co w ulotce, a on, ze "to właściwie to samo" :

I teraz pytanie - czy to "właściwie to samo" czy też gość nie ma o żarówkach bladego pojecia ??? Aha, dodam, ze jeden z panów z serwisu powiedział, ze jeździ na nich już dwa lata (mówił o tych z ulotki) - ale w busie, a ma też Ave.