Po 8 miesiącach wczoraj przepaliła mi się pierwsza żarówka z kompletu Osram NightBreaker, a dzisiaj jej koleżanka :P Przejechany dystans 7766km.
Od razu podjechałem kupiłem kolejne dwa komplety z zapasem na przyszłość i założyłem ponownie Osram NB, choć tym razem już nowszej "generacji" ponoć mają wytrzymać dwukrotnie dłużej niż poprzedni model

Testowałem już większość markowych "super" żarówek H4, Philipsy różnej maści (GT150, X-TREME Power, BlueVision, Night Guide) Osram CoolBlue i wspomniane NB, stosunek ceny do jakości światła i efektu w kloszu oraz wytrzymałości przemawia na korzyść Osramów NB. Już kilku znajomych jadąc ze mną nocą byli pod takim wrażeniem oświetlenia drogi, że wypytywali o żarówki jakie kupiłem.
Może jeszcze w przyszłości skuszę się przetestować nowy model Philipsa X-TREME Vision, bo tego nie testowałem, a opis producenta jest stosunkowo "zachęcający"

Poniżej jeszcze foto: z lewej stary model NB z prawej nowy.
