Ja polecam żeby zobaczyć i porównać inną jakość wykonania i wyciszenia.
Widziałem testy, porównania głównie do priusa. Różni się i pali ciut więcej. O tyle ciut, że dla mnie bylaby to różnica ile razy światła mnie złapią w Wawie czy Krakowie albo jak jeździ kierowca czyli marginalna różnica pół litra.
Natomiast -jako funboy Hondy i Toyoty - polecam zobaczyć Ioniqa. Warto.
Czy to, że ma inną skrzynię czyli inaczej zbudowany zespół napędowy czyni, że nie jest on hybrydą, pozostawiam każdemu do własnej oceny.