Przyjrzę się temu bliżej w weekend, bo wtedy będę miał czas, żeby trochę pogrzebać w aucie.
Co jednak mnie dość mocno zastanawia

- to pukanie jest słyszalne praktycznie zawsze gdy występuje jakieś przyspieszenie w kierunku wzdłużnym (przyspieszanie lub zwalnianie).
Celowo nie piszę tutaj o hamowaniu, bo nawet nie naciskając hamulca, potrafię usłyszeć te pukanie.
Przykład: ruszam spod świateł
(PUK) -> przyspieszam do 40km/h, przestaję przyspieszać (przestaję naciskać pedał przyspieszenia) -> samochód zwalnia (hamowanie z odzyskiem energii przez układ hybrydowy) do ok. 20km/h -> naciskam znowu pedał przyspieszenia
(PUK).

Dlatego mam taki mindfu*k, że podejrzewam tutaj np. półoś napędową, bo taka sytuacja, jak opisałem powyżej - w ogóle nie "obciąża" hamulców, więc jeśli pukanie jest efektem jakiegoś luzu, to ten luz prawdopodobnie jest gdzie indziej niż w układzie hamulcowym.
Naoglądałem się już wielu filmów na YT (przeważnie zagranicznych). Odgłosy stukania na tych filmach przeważnie są dość proste - albo wybite sworznie, albo osłona podwozia, stukająca o podwozie. Takiego przypadku jak jest u mnie - nie potrafię nigdzie znaleźć. Tymbardziej głupieję, bo byłem specjalnie w ASO Toyota na badaniu technicznym i na szarpakach nie wyszły żadne problemy z przednim zawieszeniem.
