Wczoraj dostalem informacje, ze samochod jest w Belgii (1-dniowe opoznienie wobec tego, co wynikalo z JSONa), jutro w Mostvie, gdzie planowo ma kiblowac przez ponad miesiac.
Tez macie takie estymaty, ze auto stoi na placu tyle, ile zajelo mu przeplyniecie polowy planety? Nie wiem co tyle zajmuje, znalezienie samochodu w tym gąszczu?
Moze sam sobie go odbiore...