Czy myśleliście o zabezpieczeniu auta jakąś ceramiką?
Od zamówienia chodzi mi po głowie...
Np. tutaj są zachęcające zdjęcia, nawet kilka Ravek:
http://holicar.pl/index.php/realizacje?toyota-rav4-2018r
Napiszę parę słów, ponieważ się tym zajmuję ale hobbystycznie a nie zarobkowo
Przede wszystkim żadna powłoka jakby się nie nazywała czy to ceramika, kwarc czy jakieś tam teflony i inne cuda na kiju nie uchroni lakieru przed rysami.
Co prawda powłoki tworzą dodatkową niewielką warstwę ok 1 um ale nie wierzcie w to co widzicie w reklamach

Oczywiście powłoka to na chwilę obecną najlepsza ochrona lakieru dostępna na rynku poza folią ppf. Zabezpieczamy nią nie tylko lakier ale również felgi, szyby jak i plastiki.
Jej właściwości są takie jak przy wosku ale są one znacznie trwalsze, tak jak wosk wytrzyma ok 3 m-cy przy odpowiednim traktowaniu tak powłoka nawet kilka lat ALE... (!!!)
Przy powłokach bardzo często używa się zwrotów "ochrona 2,3,5 letnia", jednak kompletnie mija się to z rzeczywistością, ponieważ jak spojrzysz na to logicznie to sam stwierdzisz, że inny czas będzie przy aucie, które stoi niejeżdzone w garażu, inne, które stoi pod chmurką a jeszcze inne u kogoś kto robi 50 tys. km rocznie.
Inna zaleta i duża przewaga nad woskiem to odporność na agresywną chemię i wysokie pH. A z taką chemią spotykamy się na bardzo popularnych myjniach bezdotykowych. Ten pierwszy program "mycie wstępne", "mycie proszkiem" itp. to właśnie bardzo agresywna chemia, która ma rozpuścić brud bez szorowania. Wosk po takim programie zniknie nam nawet już przy drugim myciu.
Powłoka to wytrzyma ale ciągłe mycie na takich myjniach ją "zapcha" czyli mechanicznie będzie siedzieć na aucie ale straci swój blask i hydrofobowość. Dlatego nawet przy powłokach ważne jest mycie ręczne a co jakiś czas oczyszczenie bardzo dokładne specjalną chemią. Salony specjalizujące się w aplikowaniu powłok nazywają to "serwisem powłoki".
To tyle w skrócie o powłokach. Czy polecam ? Zdecydowanie tak ! Czy się opłaca ? Nie mi to oceniać bo każdy ma inny portfel i inne potrzeby.
Dla tych, którym wydanie 2 tys na powłokę to zaporowa cena a mimo wszystko dbają o samochód i chcą go zabezpieczyć można zrobić to samemu półśrodkiem.
Ze swojej strony mogę polecić taki produkt jak Gyeon Cancoat. Jest to taka powłoka w wersji light. Ma jej wszystkie właściwości tyle, że utrzymuje się na aucie 6-10 m-cy. Jak dla mnie jest to idealny interwał bo aplikujemy to przed każdym sezonem

Aplikacja jest bardzo łatwa ale ważne jest by wcześniej odpowiednio przygotować lakier (wyczyścić i odtłuścić).
Sam produkt kosztuje 160-170 zł i z jego pojemności zrobi się spokojnie 4 Ravki

Kto będzie zainteresowany polecam wklepać w jutuba 'Can Coat' i można zobaczyć jak wygląda aplikacja.
Ale podkreślam, że aby produkt spełniał swoje właściwości musi być dobrze przygotowany lakier, nie tylko umyty wodą z szamponem

Jeżeli natomiast myślicie o zabezpieczeniu auta od uszkodzeń mechanicznych takich jak rysy i odpryski kamieni to tylko i wyłącznie bezbarwna folia PPF. Nałożona na część przednią samochodu - zderzak, reflektory najlepiej uchroni Was od tysięcy malutkich kamyczków uderzających w lakier, szczególnie przy dużych prędkościach

Dla osób, którzy widzą więcej niż tylko czyste / brudne auto polecam tematyke autodetailngu, to bardzo fajne hobby
