Cześć Wszystkim! Choć to nie moje pierwsze kroki na tym forum, to nie byłem tu tak dawno, że moje dawne konto zostało skasowane. Wygląda na to, że wracam do Toyoty po dłuższej przerwie, a więc zacząłem wertować forum.
Właśnie zauważyłem, że w Szwecji RAV4 jest już oferowana w wersji plug-in. Zasięg na elektryku 75 km, moc 306 KM i 6 sekund do setki - robi wrażenie! Cena? 499000 SEK czyli na nasze około 214000 PLN... Póki co występuje tylko w wersji wyposażenia Active. W Polsce nie widzę nic na ten temat na stronie Toyoty, ale tak sobie przeliczyłem, że z polską akcyzą i VATem to wychodzi jakieś 234000... no chyba, że się łapie na obniżoną akcyzę, to wtedy za pewne taniej (ale nie sądzę, że poniżej 200 k). Szkoda, że ekologia taka droga musi być, bo nie zapominajmy, że to wersja Active, która może nie jest tzw. golasem (szyby w prądzie

), ale duuużo jej brakuje.
Ja sam czekam teraz na swoją Comfort+Style AWD i podczas czytania tych 165-u stron zastanawiałem się czasem czy dobrze wybrałem i czy nie powiniennem jeszcze raz wziąc auta na testy. Z niedoróbkami ergonomicznymi już się pogodziłem, ale stuki zawieszenia czy wzrastający poziom oleju w aucie za tyle kasy... no nie wiem

Pytania jakie mi się nasunęły podczas lektury tego wątku to:
1. Akcesoryjny alarm - mi handlowiec mówi, że nie potrzebuję go do ubezpieczenia, ale mocno się zdziwiłem, że Toyota nie ma takiego alarmu z fabryki, tylko jakieś wynalazki z kartą czy tym obrzydliwym przyciskiem, który wygląda dokładnie identycznie jak 15 lat temu - już ładniejszy jest przycisk do przełączania gaz/benzyna :P Czy Waszym zdaniem warto w ogóle zakładać ten alarm czy może zainteresować się tematem trackera gps? A może, w związku z tym, że jak pisali inni w tym wątku alarm/bearlock/gps - jak będą chcieli to i tak gwizdną mi auto. Czy w ogóle ktoś jeszcze zwraca uwagę na alarmy wyjące w samochodach?
2. Ogrzewanie postojowe - gdzieś w okolicach 135 strony, ktoś zadał o to pytanie, ale nie widziałem żeby ktoś rozwinął ten wątek. Nigdzie nie spotkałem się z możliwością jego instalacji fabrycznie czy u dealera, ale na rynkach skandynawskich to często spotykane wyposażenie. Osobiście uważam, że jest to megaudogodnienie, szczególnie jeśli nie trzyma się auta w garażu (ja mam zadaszone miejsce koło domu, ale to nie garaż). Nie musi do tego być arktycznych mrozów - nawet jak jest 6-7 stopni to fajnie jest wsiąść do ciepłego auta, albo takiego, które od razu zacznie dmuchać ciepłym. Dla niedogrzanej hybrydy to też dobra opcja. Ja u swojego handlowca pytałem o możliwość montażu akcesoryjnej grzałki (coś takiego
http://old.defa.com/vfp/eh/413777.pdf), ale odpowiedzieli mi, że takich akcesoriów to oni nie uznają (w skrócie). Rozpoznawał ktoś taki temat?