Dzięki. 
To zapytam inaczej : Jak długo był samochód u Dilera od momentu dostarczenia go aż do odbioru?
SMS o dostarczeniu przyszedł w sobotę , we wtorek rano powiadomiono mnie iż mogę wpłacać pieniądze co zaraz zrobiłem (przelew zwykły)i przesłałem potwierdzenie.
Mają mi jeszcze założyć parę drobnych rzeczy (kamera, chlapacze , listwy) i zarejestrować samochód.
Mój jeszcze nie dojechał nawet do PL, ale we wtorek wypytałem dilera jak to wygląda.
Po opłaceniu dostaję papiery i muszę go zarejestrować. Dopiero jak będzie zarejestrowany, to mogą otworzyć zlecenie i montować dodatkowe rzeczy. Podobno nie mogą zamontować haka przed zarejestrowaniem ze względu na przepisy (waga się zmienia i dane wpisane w papiery wtedy nie są prawdziwe)...
Ja zleciłem Dilerowi rejestrację ,tradycyjnie z cyfrą "7".
Zapytałem bo wiele osób mówi , że to długo trwa i pojawiła się teoria spiskowa

, że może porysowali auto lub coś w tym stylu więc malują element a to trochę trwa.
Przesądny nie jestem ,ale jutro 1 kwietnia piątek a mawiają "Piątek zły początek".

Poprę to takim przykładem

Tydzień temu wystawiłem Suzuki Vitarę na sprzedaż za ponad 66tyś zł. Pierwszy telefon, wieczorem spotkanie , przyjechała prawie cała rodzina też z Krakowa , podobał się samochód więc zapadła decyzja , że spotykamy się w piątek o 18-tej.
W piątek nastąpiło spotkanie , spisaliśmy umowę, sprawdziliśmy swoje dane , dane auta , wsadziłem letnie koła z oponami do bagażnika i
przed podpisaniem umowy kupna/sprzedaży poprosiłem o przelew.
Jako, że kupcem był pan ok 70-tki sprawę w swoje ręce wziął jego syn i miał zrobić przelew z telefonu ojca natychmiastowy na moje konto.
Owszem zrobił ale normalny.
No to mamy klops mówię , nie mam kasy na koncie więc umowy nie podpisuję i go nie wydam.
Była dość długa dyskusja, wszystko bardzo grzecznie , próbowano ten przelew cofnąć ale się nie udało bo bank już chyba nie pracował. Zaznaczam , że konta mieliśmy w różnych bankach.
Gość pokazuje przelew w telefonie na moje konto ale to mnie nie przekonuje.
Obydwoje nie mieliśmy w tym momencie wśród znajomych żadnego prawnika aby nam doradził i sprzedaż/kupno przełożyliśmy na poniedziałek 28.03.
W ten dzień o 11 rano otrzymuję kasę , wysyłam SMSa do kupca i wieczorem sprzedaję samochód wcześniej przygotowując nową umowę.
Myślę, że ten weekend cała rodzina nie zbyt dobrze go przespała.
A ja jak dziś dostanę informacje, że auto jest gotowe to mimo tego odbiorę go jutro w piątek .

Będzie już na letnich oponach.