W zasadzie to ceny były podobne, bardziej chodziło tu o akcesoria i formę obsługi. Co do wyboru auta więcej może napisze w wątku "benzynowym 2.0" bo taki kupiłem.
Pierwszy raz poszedłem do "D" , chciałem dowiedzieć się coś więcej o aucie o którym i tak dużo wcześniej czytałem ,również na tym forum. Po otrzymaniu wielu informacji , możliwości pierwszy raz zajęcia miejsca za kierownicą , obok, na tylnym siedzeniu w tym samochodzie powiedziałem, że z żoną zastanowimy się i może tu wrócimy. Dostałem od sprzedawcy wizytówkę , folder i wychodząc zapytałem , że mam nadzieje iż mogę liczyć na jakieś upusty. Sprzedawca z wyraźnym uśmiechem ( mimo że miał wtedy maskę) powiedział " mogę na dobry początek dać Panu opony zimowe". Zaraz potem udałem się na Jasnogórską oglądać nissan qashqai , Suzuki s-cross , Tuscona i pojechałem do Toyoty R.
Tam podobnie toczyła się rozmowa a na koniec jak zapytałem czy mogę liczyć na upusty dostałem odpowiedź " jak Pan się zdecyduje na samochód to wtedy o upustach porozmawiamy".
Za ok.10 dni jak już zdecydowaliśmy się na RAV4 najpierw pojechałem po kalkulacje do R a potem do D. Tu gość był bardzo uprzejmy starał się jak mógł abyśmy nie wyszli z niczym. Tam odnieśliśmy wrażenie , że zrobił swoje ( w R) i był mniej przekonywujący. W D część dodatków czy alarm dostaliśmy gratis , a za ich zamontowanie też nic nie kosztowało. Może u innych Dilerów też tak jest lub nawet lepiej ale nam się już nie chciało jeździć czy telefonować dla "kilku groszy".
Samochód odbieram w poniedziałek.