Takie systemy kontroli trakcji są znane od lat. Tylko nie w toyocie. Weźmy np. nieprodukowany już, sportowy model Forda RS. I nie chodzi tu o to, że nie ślizga się przy starcie bo jest to 4x4. Chodzi o to, że deptasz na starcie pedał w podłoge a system bezpoślizgowo rozpędza Ci wóz do setki chyba w 5 czy 6 sekund. A w Rawce nawet z 4x4 gdy to zrobisz to spalisz oponki z przodu.