W przyblizeniu 10st. to zmiana o 0,1atm wiec napompowane przy -5 do 2,3 w +15 to juz bedzie 2,5. Jesli dodac do tego nagrzewanie powietrza w oponie podczas jazdy 45st. wczesnym latem nie jest niczym niezwyklym co daje 2,8atm a bywaja dni kiedy asfalt ma 50st. Wysokie cisnienie w oponie to nie tylko ryzyko jej rozerwania ale przede wszystkim mniejsza powierzchnia styku z podlozem a wiec mniejsza przyczepnosc. Nie wiem kto i w jakim celu pompuje opone ponad cisnienie zalecane przez producenta samochodu, chetnie wyslucham czemu to ma sluzyc.