Najwięcej rdzy jest od spodu na belce, która przechodzi pod bakiem. Generalnie ten element musiałem wymienić bo ten co był zamontowany był już po prostu dziurawy. Trwałość? 7 lat maksimum. Belka była słabo zabezpieczona.

Tak to wygląda, głównie ta belka + wszystko dookoła. Trzeba zdemontować nadkola i wszystkie plastikowe osłony.

A tak wygląda po konserwacji, którą robiła firma specjalizująca się w tego typu pracach. Nie powiem, że zrobili to idealnie, zrobili po prostu poprawnie. Kilka miejsc ominęli.
Na wiosnę chcę ściągnąć zderzak przód + tył i zabezpieczyć elementy pod nimi. Patrząc na auto od spodu widać, że są tam ogniska korozji, a wolę przeciwdziałać niż potem wymieniać te elementy.

Tak wyglądały oba tylne ranty nadkoli po 9 latach użytkowania. Jak wspominałem, auto było praktycznie cały czas garażowane. Z przodu też zaczynało się coś dziać, ale w porę zareagowałem i udało się ogarnąć temat.
Do podwozia polecam zeszlifować co się da i użyć np. Fertana zgodnie z instrukcją. Potem wyczyścić dokładnie i odtłuścić, epoksyd + baranek/antigravel i niech dobrze wyschnie.
Koniecznie weź samochód na podnośnik przed kupnem i pozaglądaj wszędzie, jeśli stan będzie podobny do powyższych zdjęć to negocjuj cenę. Belka pod bakiem jest ciężko dostępna, a w ASO to około 800zł.