Najlepiej wyslijcie kolege od razu do neurologa albo ortopedy
Sorry, jeśli niezbyt miło mi to wyszło. Uważam jednak, że pedałem sprzęgła, a szczególnie hamulca, powinno się operować całą stopą, natomiast gazem stopą z piętą na podłodze, wtedy nie będzie żadnych problemów z gumami na pedałach. Bo rzeczywiście ja również kiedyś w dawnym seicento używałem sprzęgła, nie hamulca, z pietą na podłodze, bo sprzęgło w seicento miało króciutki skok i pamiętam, że pedał ciągle mi piszczał od ślizgającej się, wytartej gumy po podeszwie. Teraz to już przeszłość. Wystarczy poćwiczyć..

I nie bardzo może każdy jeździć, jak mu się podoba. Chyba są tu jakieś techniki. To i babki jeżdżą w szpilkach, bo tak im się podoba, albo w zimie opatulone grubymi szalami po sam nos, że są sztywne i mało co widzą, a panowie jeżdżą w pozycji półleżącej, z jedną ręką nonszlancko opartej przedramieniem na godzinie 12.00 kierownicy, albo gadają przez telefon komórkowy w czasie jazdy itd. itp. Nie bardzo tak można :(