Autor Wątek: Słaba wydajność klimatyzacji  (Przeczytany 27169 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

pat

  • Gość
S³aba wydajno¶æ klimatyzacji
« Odpowiedź #15 dnia: 03 Czerwca 2005, 13:58:21 »
Dzięki Niedzio za info. i proszęjeszcze o inne uwagi i doświadczenia związane z klimatyzacja.

zeus

  • Gość
S³aba wydajno¶æ klimatyzacji
« Odpowiedź #16 dnia: 12 Czerwca 2005, 20:42:02 »
Rzeczywiście klimka trochęsłabo chłodzi (posiadam klimatyzacjęręczną), ale sądzę, że powodem tego jest dość duża (czarna) powierzchnia deski rozdzielczej. Kiedy zostawiam samochód w miejscu silnie nasłonecznionym to po powrocie nie można sięniczego dotknąć   :lol:  Zatem kanały wylotowe też są silnie nagrzane. Po włączeniu klimatyzacji musi ona najpierw ochłodzić kanał i dopiero po pewnym czasie odczujemy przyjemny chłodek.
Pozdrawiam

Jackal

  • Gość
S³aba wydajno¶æ klimatyzacji
« Odpowiedź #17 dnia: 13 Czerwca 2005, 12:14:12 »
Potwierdzam, ze w E12 klima mogłaby lepiej działać..

Czy znacie w Warszawie jakiś godny polecenia warsztasz zajmujący sięklimatyzacjami samochodowymi ????

Chodzi mi o odgrzybienie parownika (najlepiej żeby wyczyścili całość, a nie tylko załadowali chemięzabijającą grzyby) i uzupełnienie środka chłodzącego?

Kroket

  • Gość
Re: S³aba wydajno¶æ klimatyzacji
« Odpowiedź #18 dnia: 12 Września 2005, 18:01:40 »
Pisalem tutaj, wiec dopisze co wlasnie stwierdzilem:
Wydajnosc klimy poprawia ustawienie nawiewu na pozycje miedzy "szyba" a "nogi+szyba". Jest tam takie polozeniu posrednie, opisane "use with wzziiu". Nie wiem dlaczego ale chlodzi o wiele skuteczniej niz przy ustawieniu "nogi+twarz". Czyzby jednak problem byl we wlasciwosciach termoizolacyjnych szyb???

CoOljaCk

  • Gość
S³aba wydajno¶æ klimatyzacji
« Odpowiedź #19 dnia: 12 Września 2005, 22:30:11 »
ja ostatnio robilem trase szczecin katowice i katowice szczecin.
w jedna strone bylo wszystko ok a w druga cos mi sie zjeb..psuło.
waruki pogodowe byly takie same - czyli +30 na zewnatrz

nastawiam nadmuch na max czyli na nr 4 a tu mi dmucha jakbym nastawil na 1 albo gora 2.
do tego nie dmuchalo zimnem tylko letnim powietrzem. musialem jechac przy otwartych oknach. bylem caly mokry. potem zrobilem sobie 15 minutowa przerwe. zapalam silnik na postoju nastawiam nadmuch na 4 i jest ok!!! dmucha silnym strumieniem wlaczam klime i dmucha fajnym zimnym ztrumieniem a po 5 minutach nadmuch znowu zmiejszyl sie dak to nr max 2 i dmucha letnim powietrzem. mniej wiecej na odleglosci 10 cm od kratki nie bylo nic czuc - ani dmuchania ani zimna - nawet przy jezdzie 160km/h

mniej wiecej wygladalo to tak jakby przez 5 minut ktoś powolutku potencjometrem zmniejszal nadmuch i na koncu zmniejszyl o 70 % wydajnosc klimy.

moja corolla ma 3 tygodnie.

pat

  • Gość
S³aba wydajno¶æ klimatyzacji
« Odpowiedź #20 dnia: 12 Września 2005, 22:45:06 »
"nastawiam nadmuch na max czyli na nr 4 a tu mi dmucha jakbym nastawil na 1 albo gora 2.
do tego nie dmuchalo zimnem tylko letnim powietrzem"
Miełem bardzo podobny objaw  i zdarzyło mi sięto ze dwa razy w tym lecie z tym że okresy poprawnego funkcjonowania były raczej dłuższe tzn. ok 1 do 2 godz. Co to może być???

Chalski

  • Gość
S³aba wydajno¶æ klimatyzacji
« Odpowiedź #21 dnia: 15 Września 2005, 16:44:33 »
Cytat: Jackal
Potwierdzam, ze w E12 klima mogłaby lepiej działać..

Czy znacie w Warszawie jakiś godny polecenia warsztasz zajmujący sięklimatyzacjami samochodowymi ????

Chodzi mi o odgrzybienie parownika (najlepiej żeby wyczyścili całość, a nie tylko załadowali chemięzabijającą grzyby) i uzupełnienie środka chłodzącego?


Jakie odgrzybienie parownika - na początku wakacji byłem z ojcem w firmie zajmującej sięklimą i jej serwisem. Poza wymianą czynnika (dobiciem) wymieniany był olej w układzie klimy (tak tak nie pomyliłem sięolej).
Co do czyszczenia układu - zdejmuje sięfiltr powietrza (pyłkowy) , włącza nawiew powietrza na maxa , otwiera wszystkie dysze powietrza w aucie i wtryskuje specyfik następnie podszas wtryskiwania wyłącza siędmuchawę, zakłada filtr, zamyka kratki nawiewu i przez ok 2godziny nie używa nawiewu ani klimy (preparat wtedy działa) po wszystkim trzeba posprzątać samochód bo podczas wtryskiwania preparatu tworzą sięz grzyba takie gluty których pełno na siedzeniach.
Stopień trudności 2 w skali do 10.
Pozdrawiam.

akoyy

  • Gość
S³aba wydajno¶æ klimatyzacji
« Odpowiedź #22 dnia: 15 Września 2005, 20:16:55 »
Zrobiłem przegląd klimatyzacji po 2 latach i jest to podobno maksymalny czas po jakim powinno sięto robić.W E11 silnik  1,4 powinno być od 700 do 800 ml czynnika chłodzącego. U mnie było 680 ml.ubytek do 20% ponoć nie jest jeszcze niebezpieczny.Majster przefiltrował środek chłodzący uzupełnił do 800 ml {30 zł za 100 ml} Do tego dodaje się5 czy 7 % oleju do smarowania sprężarki, sprawdził ciśnienie, temperaturęnawiewu -4,5 st przy 27st temperatury zewnętrznej, czas cyklu załączania i coś tam jeszcze i zapłaciłem 80 zł.Za odgrzybianie chciał 60 zł, ale zrezygnowałem.Odgrzybianie zrobiłem sam.Kupiłem środek w aerozolu za 14 zł.Wyjołem filtr p.płkowy włączyłem klimęi nawiew i zacząłem psikać przez otwór filtra do środka { włączony obieg wewnętrzny}paręrazy zmieniałem kierunki nawiewu.później przy zamkniętej klapce filtra napsikałem nad wentylator otworem nawiewu wewnętrznego i mam nadziejęże to wystarczy.A trzeba odgrzybiać bo widziałem nieodgrzybiany parownik po 6 latach eksploatacji-tragedia.szwaks straszny.

Grizzli

  • Gość
S³aba wydajno¶æ klimatyzacji
« Odpowiedź #23 dnia: 17 Listopada 2005, 22:16:11 »
Cytat: CoOljaCk
ja ostatnio robilem trase szczecin katowice i katowice szczecin.
w jedna strone bylo wszystko ok a w druga cos mi sie zjeb..psuło.
waruki pogodowe byly takie same - czyli +30 na zewnatrz

nastawiam nadmuch na max czyli na nr 4 a tu mi dmucha jakbym nastawil na 1 albo gora 2.
do tego nie dmuchalo zimnem tylko letnim powietrzem. musialem jechac przy otwartych oknach. bylem caly mokry. potem zrobilem sobie 15 minutowa przerwe. zapalam silnik na postoju nastawiam nadmuch na 4 i jest ok!!! dmucha silnym strumieniem wlaczam klime i dmucha fajnym zimnym ztrumieniem a po 5 minutach nadmuch znowu zmiejszyl sie dak to nr max 2 i dmucha letnim powietrzem. mniej wiecej na odleglosci 10 cm od kratki nie bylo nic czuc - ani dmuchania ani zimna - nawet przy jezdzie 160km/h

mniej wiecej wygladalo to tak jakby przez 5 minut ktoś powolutku potencjometrem zmniejszal nadmuch i na koncu zmniejszyl o 70 % wydajnosc klimy.

moja corolla ma 3 tygodnie.


Witam,

Miałem (mam) bardzo podobne objawy. Po uruchomieniu klimatyzacji przez 15 minut było bardzo dobrze a następnie bardzo szybko rosła temperatura powietrza wylatującego z nawiewów oraz spadała intensywnośc nadmuchu. Subiektywnie odczuwałem też zwiększenie wilgotności powietrza.
Zgłosiłem to jako usterkęgwarancyjną. Po przeglądzie powiedzieli, że było zbyt dużo !!! czynnika chłodzącego. Po naprawie podczas jazdy po mieście było wszystko ok, natomiast po wyjeździe w trasępo 30 minutach jazdy sytuacja siępowtarzała tzn. wzrastała temperatura i spadała intensywnośc nawiewu.
Po pomirzeniu temperatury w nawiewach okazało się, że po uruchomieniu klimatyzacji temperatura powietzra w nawiewach spada do -5 st.C (!!!) a po upływie kilkunastu minut pojawiał siępara wodna i temperatura gwałtownie rosła. Na podstawie tych objawów wywnioskowałem, że klimatyzacja chłodzi zbyt mocno (temperatura powietrza poniżej 0) co powoduje oszronienie w kanałach wentylacyjnych oraz łopatek wentylatora. Wynikiem tego jest spadek wydajności wentylatora.
Wyłączenie klimatyzacji nawet na kilka minut powoduje, że pobierane z zewnątrz powietrze ogrzewa kanały wentylacji i łopatki wentylatora, "odszrania" je i przywraca sprawność działania układu klimatyzacji.
Ponieważ w czasie jazdy po mieście zasysana temperatura z zewnątrz jest wyższa niż w czasie jazdy na trasie wydajność klimatyzacji nie pozwala na obniżenie temperatury do poziomu powodującego oszronienie.
W czasie jazdy na trasie powietrze jest chłodniejsze, dodatkowo silnik pracuje stale na wyższych obrotach co skutkuje wyższą wydajnościa klimatyzacji i szronieniem.

Uff...
Tym, którzy to przeczytali dziękujęi proszęo swoje uwagi.

Pozdrawiam


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl