Dwa razy wyjechałem paliwo do zera. Silnik spalinowy zgasł, pojawił się jakiś komunikat i na prądzie dojechałem do stacji benzynowej gdzie kilka metrów od dystrybutora skończył się prąd w baterii ale auto dojechało pod dystrybutor siłą rozpędu. Po nalaniu paliwa uruchomiło się bez najmniejszego problemu. Było to kilka lat temu. Baterii HV w żaden sposób to nie zaszkodziło.