Wiesz, ja mam tylko FWD, więc kompletnie nie jestem terenowy. Zakopałem się już w zimę ze 2x, ale AWDi by mi tu raczej nie pomogło.
Mnie do całorocznych przekonuje to, że już jestem z nimi z 10 lat i się nie zawiodłem, robię do 15kkm/rok, nie lubię gumiarzy (i mechaników i elektryków, nikogo nie lubię;] ) i szkoda mi czasu i pieniędzy za fatygę, śnieg auto widzi tylko w mieście.