''jeździć, obserwować''.....

DesZczowe dni- tylko po odpaleniu np rano
Po myjni, tez nie zawsze - jak np dłużej postoi bo odkurzasz wnętrze?
Naukowo nie będę się rozpisywał, ale wydaje mi się że Twój przypadek to typowe ''złapanie'' tarczy przez warstwę ''rdzy'' wokół klocków. Objaw mniej odczuwalny w autach bez H, bo tam hamuje się tylko tradycyjnymi hamulcami a nie jak w przypadki hybrydy zespołem napędowym a w ostatniej fazie lub w nagłych sytuacjach dopiero klocki idą w ruch.
Po przehamowaniu kilka razy objaw ustaje.
Dla pewności możesz przy okazji udać się do warsztatu by sprawdzili ogólny stan układu hamulcowego, ale to tak dla świętego spokoju bo nie wiadomo co tam masz i z jakim przebiegiem i co było robione