Zostaw i nie ruszaj, to jest tzw. odkurz. Powstaje podczas nanoszenia powłoki lakierem bezbarwnym przy niesterylnej obróbce. Ja na swojej corolli mam tego całe mnóstwo, na masce chyba dwa, i na spojlerze ze trzy malutkie.
Nie czyść tego, nie ruszaj bo owszem mogą to zeszlifować, ale mogą też za mocno nacisnąć polerkę i popsuć dany element. Z tym da się żyć.
Chcę jeszcze oznajmić, że po Toyocie nie spodziewałem się takich bubli, kto im przygotowuje karoserię pod montaż!
