Auris był zestrojony "na miękko", ale nie był jakoś wybitnie wygodny, bardzo wcześnie stawał się podsterowny, układ kierowniczy był jakiś taki zdechły. Po części to wina belki skrętnej, a po części dziadkowego zestrojenia i przeciętnej sztywności konstrukcji.
A czy masz na myśli Auris I czy Auris II? Bo jak ktoś już wyżej wspomniał, w Auris II HSD jest z tyłu wielowahacz. Chyba we wszystkich rocznikach, bo ja mam wersję przedliftową i też mam wielowahacz z tyłu. Ostatnio miałem przymusowy "test łosia" na drodze ekspresowej. Zwierze było co prawda mniejsze niż łoś (lis jakiś, czy coś) ale prędkość robi swoje - przy 120km/h auto zachowało się bez zarzutu. Zachwiało na obie strony, ale poza tym ok.
Pytam o tę wersję Aurisa, którą opisujesz, bo faktycznie słyszałem już wcześniej, że nowa Corolla jest lepsza od Aurisa II pod względem prowadzenia, ale Auris II wcale nie jest taki zły. Zastanawia mnie czy różnica między tymi autami faktycznie jest aż taka duża.
- EV działa w Corolli dla wyższych prędkości (ok 60 km/h w Aurisie na równej drodze vs ~80 na tej samej trasie w Corolli)
- Fotele Corolli są znacznie wygodniejsze i fajniej wyglądają
U mnie w Aurisie tryb EV potrafi działać do 80km/h (na budziku, czyli rzeczywista prędkość jakieś 10% niższa). Corollę masz 1.8 czy 2.0? Bo z tego co czytałem, to 2.0 potrafi na EV jechać chyba do 110km/h.
I odnośnie foteli - jakie były w twoim Aurisie? Te podstawowe czy tzw. "sportowe"? Ja mam te drugie, ale bez regulowanego podparcia lędźwiowego, i są wygodne dopóki nie siedzi się zbyt długo - wtedy tego podparcia brakuje. W Corolli Executive pewnie masz te najlepsze fotele jakie dają?