tak, zaleca się wymianę obu, ale to nie dlatego że coś się zepsuje, tylko dlatego że nowy będzie świecił dużo lepiej niż drugi niewymieniony, będzie brzydko wyglądać, źle się jeździ, no i jak padł jeden to zaraz padnie Ci drugi xenon.
Co do xenonu, ja bym się nad tym nie zastanawiał: miałem volviaka, 19 lat z xenonem, i nie wymieniałem tylko raz, przy przebiegu 330 kkm. drugie auto, skoda superb z 2013, przebieg ok. 280, 290 skrętny bixenon, i jeszcze nie wymieniałem więc nie ma co.