Są dwie opcje ;
- kupujesz tani egzemplarz od osoby prywatnej ,ale kupiony w Polsce (cenny niższe niż w ASO toyoty o 5-8 tys)
-Kupujesz drożej ,ale z gwarancją i wszystkie naprawy które zauważysz , bez łachy muszą ci w okresie gwarancyjnym naprawić
ile realnie można utargować-wszystko zależy od Ciebie , kupując 5 toyotę używaną w tym samym salonie ,zaproponowałem cenę o 4 tys niższą od ceny wywoławczej , pracownik działu komisowego toyoty, chwycił sie za głowę , po czym stwierdził -no dobra , i podał mi rękę.

Na każdej używanej toyocie aso , chce zarobić minimum 5tys ,( nawet na tych za 25tys zł !!!!!!) więc trzeba ich cisnąć , i atakować . Pamiętaj że im też zależy na sprzedaży , nawet jak mówią co innego.