dziś rano kolejne tankowanie do pełna.
przejechałem 602 km (200km trasa z prędkościami 100...110km/h,a reszta w dużym korku po Warszawie i dużo krótkich tras < 10km). Do baku weszło 36,58 litra. Spalanie wyszło 6,07l/100km więc jak na niskie temperatury i częste odpalanie benzyny i krótkie trasy 1,5km, 7km, to sądzę że bardzo dobry wynik.
poprzednie tankowanie miałem 6,2l/100km i cały czas się uczę
