Dzisiaj pękł tysiąc km, jeżdżę zgodnie z przepisami (55kmh w miescie, 65 na 60, 95 an 90kmh itd, mniej wiecej o tyle przeklamuje przedkosiomierz wzgledem GPS/radarow przy drodze). 80% w Warszawie, reszta pod miastem, ekspresówka (obwodnica), trochę autostrady. Ile się da na tempomacie, choć nie zawsze jedzie on optymalnie jeżeli chodzi o wykorzystanie elektryka. Pomagam mu przy ruszaniu, bo robi to dramatycznie wolno, a nie chcę wkurzać tych z tyłu.
Badany okres: marzec 2020
Rodzaj tras: miasto: 80%, trasa: 20% (pod miastem, ekspresówka (obwodnica), trochę autostrady=
Przejechany dystans: 1000km
Średni czas EV: 60%
Średni dystans EV: 39%
Spalanie: 5,7 l/100km
Średnia prędkość: 40km/h
Punktacja: 74
Max spalanie: 8 l/100km (ostra jazda)
Min spalanie: 4,1 l/100km
Jest nieźle, ale nie przebiłem jeszcze magicznych 4 l/100km

Podobno z czasem spalanie spada, zobaczymy...