każdym silnikiem z turbiną lepiej się jeździ-przyspiesza
I to jest jedyny plus tego silnika przy wielu minusach. Zresztą to przyspieszanie z turbo ma też swoje minusy - jest gorsze do miasta, brak czucia i delikatności pod stopą, jak w wolnossącym, tylko od razu kop i szarp, poza tym częste uruchamianie w mieście szkodzi turbinie. Turbo jest dobre na trasę, do miasta słabe. No i mocno ograniczona żywotność, większa awaryjność silnika, słowem - lipa. Klasyczny, wolnossący 1,6, trwały i niezawodny, to jest to 
w moim aucie 160 tys przebiegu i turbina od nowości , faktycznie ,,lipa,, . Spróbuj pod wniesienie podjechać wolnossącym silnikiem bez redukcji biegu -nie podjedziesz , a z turbiną na tym samym biegu możesz zwiększać szybkość bez redukcji biegu.
Widać że twoja wiedza o silnikach z turbiną ,to wyłącznie wiedza teoretyczna , żeby coś krytykować najpierw trzeba spróbować .
,,brak czucia i delikatności pod stopą, jak w wolnossącym, tylko od razu kop i szarp,, nie pisz takich rzeczy , bo ktoś pomyśli że prawko masz od miesiąca , nauka dodawania gazu , to nie jest coś skomplikowanego
