Poza tym, zwróć uwagę, że nawet Tesla wymaga trzymania rąk na kierownicy, a dlaczego? Polecam udać się do portalu branżowego.
I Tesle możesz łatwo oszukać pomarańczą lub innym ziemniakiem. Tutaj masz uważać, dwie kamery zwrócone w stronę kierowcy monitorują czy jesteś skupiony na drodze.
Tu masz filmik ze zmianą pasa ruchu -> https://youtu.be/qHYPG6x6Yqo?t=376 Sam musisz ocenić sytuację i zdecydować kiedy zmiana pasa jest możliwa.
Autor openpilota, gość z tego filmu wyżej dostał propozycję zrobienie autopilota od Muska dla Tesli, ale postanowił zrobić coś co da się użyć w każdym aucie. Nie wiem gdzie tu naiwność przecież nikt Ci tego nie każe kupować ani używać, jeśli jesteś zadowolony z tego co zrobiła Toyota.
Konkurencja jest zawsze dobra, openpilot używany jest również w starych Teslach, bo ich oprogramowanie miało mniej ficzerów niż aktualny openpilot. Zauważ że to jest ciągle soft w wersji beta, bez homologacji, instalujesz samodzielnie na własne ryzyko. Nie jest to rozwiązanie dla każdego, ale sprawia że auto nie staje się przestarzałe po kilku latach, Toyota nie wyda aktualizacji softu, ale masz możliwość wgrania czegoś alternatywnego.
Nie powiedziałbym, że auto staje się przestarzałe, bo nie ma na przykład tempomatu aktywnego, czy czegoś podobnego. Trzeba mieć na uwadze to, że elektronikę zawsze można dołożyć. Dobrze ująłeś, że Toyota nie będzie aktualizować oprogramowania do SafetySense, prawdą jest, że przy obecnej ilości czujników w samochodzie update nie ma sensu. Porównałbym to do windy: nową aktualizacja oprogramowania sterownika wcale nie sprawi, że będzie ona otwierała szklany dach, gdyż taki należałoby dodać, tak samo, jak należałoby dodać czujników w Toyocie.
Co do Tesli się nie zgodzę. O ile nikt nie grzebał w oprogramowaniu to łatki dostaje po dziś dzień, ale to jest ewenement na skalę światową.
Proszę miej też na uwadze, że o ile Toyota nie zaktualizuje oprogramowania samochodu to może to ktoś zrobić z zewnątrz, tak jak jest z "piracką" wersją Toyota 2Go. Tam masz Androida w standardzie i modem 3G oraz można oglądać Netflix w czasie jazdy.
Obstawiam, że za 2 lata może się pojawić pakiet "jezdny". Po swojej Corolli widzę, że na środkowych słupkach jest dość miejsca, aby wrzucić kamery dodatkowe, wystarczy, że komuś się będzie chciało. Pytanie tylko, czy wtedy pakiet SafetySense XXL, w nowym pojeździe nie będzie lepszym rozwiązaniem?
Rozumiem, że jesteś "zajadamy" tym OpenPilot, ale czy przy cenie 5000zł nie jest to za wysoka cena za coś co:
a) Nie jest dokończone
b) niewiele odbiega od tego co masz już w samochodzie
Może lepiej te pieniądze zainwestować w coś innego? Bilet do teatru, wycieczkę, a może odłożyć na trudne czasy?
PS: alternatywa zawsze jest dobra, ale taka dająca realne możliwości, właśnie dlatego w domu korzystam z Linux'a na kompie, a nie Windowsa
