EFB są trochę droższe, ale trwalsze. Czyli lepiej znoszą skoki wartości ładowania, więcej wytrzymają cykli rozładowania, są odporniejsze na szybkie/mocne ładowanie. Mój obecny od nowości Varta kwasiak raczej z 13 ma się doskonale, mam eco ładowanie aku, nie mam start/stop. Jeśli bym miał wymieniać to nie oszczędzę i kupię EFB. Mądre ładowanie aku w Toyocie jeszcze jest OK. Kluczem są też warunki, miasto/trasa i ilości km.
AGM z dawnych info były zawsze w aucie, nie przy silniku. Ale tak było kiedyś, teraz pewnie jak jakiś typ auta prosiak czy podobne to będzie w środku, natomiast w tańszych producenci oszczędzają, lub ryzykują bardziej, że do gwarancji doleci będąc i przy silniku.