
Takie same, tylko trochę bardziej rozciągnięte w czasie. Żarówki też nie lubią włączania i wyłączania, więc pewnie nawet szybciej padną niż w tym drugim przypadku (sumaryczna ilość godzin pracy, nie dni użytkowania samochodu).
Swego czasu też poszukiwałem takiej informacji, w końcu odwiedzałem ASO. W Zabrzu nie wiedzieli, w Katowicach też nie. Sosnowiec dał radę. Dotyczyło T27 (pewnie rozwiązanie podobne), jak nie znajdziesz innego rozwiązania, to zadzwoń do nich, może sie dogadasz.